Wichrowe wzgórza (Wuthering Heights)
Emerald Fennell ma za sobą dwa całkiem udane filmy. Mam na myśli głośne "Saltburn"(2023) i "Obiecująca. Młoda. Kobieta"(2020). Nie jestem wielkim fanem obu tych produkcji ale doceniam odwagę zrobienia czegoś po swojemu. Teraz wzięła się za coś co moim zdaniem od samego początku było skazane na porażkę. Adaptacja głośnej powieści Emily Bronte "Wichrowe wzgórza". W 1992 roku otrzymaliśmy adaptację filmową z Ralphem Fiannesem i Juliette Binoche. Teraz za kamerą wspomniana powyżej Fennell obsadziła w głównych rolach Margot Robbie i Jacoba Elordiego. Ten drugi miał już możliwość współpracować z reżyserką na planie "Saltburn". Jak ktoś czyta moje wpisy to wie, że nie jestem fanem jego talentu aktorskiego. Tutaj w każdej scenie widać kto tu kogo ciągnie za uszy i próbuję pchać ten wózek. Robbie pokazuję swoje najlepsze oblicze, choć gra tu postać daleką od moralnych pochwał. Wychowuję ją toksyczny ojciec i służąca, która niby ją kocha ale tak napra...








.jpg)
