Enola Holmes 3 (Netflix)
Netflix nie byłby sobą, gdyby nie poszedł w lewicową narrację stawiającą kobiety i mężczyzn na jednym stopniu. Wiadomo, że każdego człowieka powinno się traktować bez dyskryminacji ale nie od dziś wiadomo, że istnieją pewne czynności życiowe, które z racji biologicznych lepiej wykonywać będą mężczyźni. Netflix może robić z Enoli kogoś przewyższającego Sherlocka ale ten pomysł będzie miał twarz indyjskiego profesora Watsona albo czarnego charakteru, który walczy z brytyjskimi elitami będąc czarnoskórą mało groźnie wyglądającą kobietką.
Oglądając sequel Netflixowego hitu "Enola Holmes" przypomniał mi się jeden z odcinków serialu "The Studio", w którym żartowano sobie z ilości czarnoskórych aktorów w filmach. Tutaj połowa obsady taka jest i naprawdę nie ma nic nadzwyczajnego, że tacy ludzie istnieją ale trudno tu nie dostrzec celowości działania. Na szczęście nie było przedstawiciela społeczności LGBT. Wtedy mój hejt byłby znacznie większy.
Film rozpoczął się obiecująco. Dostaliśmy taki wstępniak mocno w stylu montażowych popisów Guy'a Ritchiego. Enola ma wyjść za mąż za szlacheckiego mężczyznę. Ona jako indywidualistka i buntowniczka tak więc ma wątpliwości. Nie pomaga też będący blisko niej Sherlock. W drodze na swój ślub spotyka czarnego pomocnika Sherlocka, który informuję ją o porwania jej brata. Zaskakująco szybko poznajemy antagonistkę. Myślę, że to nie była najlepsza decyzja. To taki akt desperacji, bo nie mieli pomysłu na dobry scenariusz. Nie ma tu absolutnie nic kreatywnego ani świeże. Ci aktorzy są nawet nieźli. Cavilla jest stosunkowo mało i ma głównie sceny z Millie Bobby Brown. Ona wypada lepiej niż w ostatnim "Stranger Things" ale jak ktoś słusznie powiedział jej szkodzi takie uzależnienie od Netflixa. Jeżeli chcę wejść na wyższy poziom to musi zagrać w czymś bardziej niszowym a nie takich popcorniakach, w których nigdy nie błyszczy. To jest całościowo projekt poprawny. Na potrzeby Netflixa mocno pocięty. Oczywiście bohaterowie opowiadają nam fabułę. Podejrzewam, że ludziom się spodoba, bo taki projekt zrobiony pod gusta Netflixowego widza. Bardzo bezpieczny. To jego największa wada.
Ocena: 5/10



.webp)

Komentarze
Prześlij komentarz