Wpatrując się w słońce (In die Sonne schaunen)
Czasem warto zajrzeć do nieco ambitniejszego kina. Takim też projektem jest niemiecki dramat "Wpatrując się w słońce". Od początku wiadomo było, że twórcy nie ułatwią nam zadanie w zakresie interpretacji. Film składa się z artystycznych ujęć, które ostatecznie sami musimy sobie poukładać w logiczną całość. Muszę przyznać, że kilka scen ocierało się o arcydzieło. Typowy film dla zatwardziałych koneserów kina. Napiszę Wam co ja wyłapałem. Mamy różne przedziały czasowe. Wszystko dzieję się w regionie Altmark. Bohaterkami są kobiety, które głównie za sprawą mężczyzn przechodzą różne traumy. Mamy też dziwny wątek związany z kazirodztwem, ucinaniem kończyn. Co do ostatniego to myślę, że to mogła być jakaś metafora. Z całą pewnością jakbym mógł zatrzymywać sceny i kilka razy je przeanalizować to wyłapałbym w tym wszystkim jakiś sens.
To bardzo cichy seans był. Nie pada w filmie za dużo słów. Niczego tu nie dostaniecie wprost. Jako, że to niemiecki film robiony przez kobietę to rzecz jasna musiało być uderzenie w kościół. W końcu ci okrutni mężczyźni są wierzący. Hipokryzja na całego, bo przecież wszyscy katole tacy są. Gwałcą, biją i mają jeszcze inne obrzydliwości za uszami. Mam ogromny problem z tym co zobaczyłem. Kilkukrotnie czułem, że to kino stricte feministyczne, nie ma tu za dużo miejsca na empatia wobec płci przeciwnej. Jedyny dobry facet jest zamknięty w sobie i niezwykle nieśmiały. Wyglądał na kogoś mocno przytłoczonego a może wręcz skrzywdzonego za bajtla.
Mimo, że film trwał dwie godziny to nie był dla mnie męczący. Byłem ciekaw do czego te wszystkie scenki mają nas doprowadzić. Lubię ten film za te artystyczne i niezwykle kreatywne ujęcia. Zagrane to również jest znakomicie. Zastanawiam się tylko co reżyserka za sprawą tego filmu chciała nam przekazać? To taki intelektualny przekaz, że mężczyźni są największym złem świata czy uderzenie w katolickie wartości? Pokazanie hipokryzji różnych środowisk? Nie jest to film dla zjadaczy popcornu i podejrzewam, że niewiele osób go obejrzy a czy warto? Ma swoje plusy... Jak ktoś widział i ma własną interpretację to czekam w komentarzach.
Ocena: 7/10



.webp)

Komentarze
Prześlij komentarz