Półbrat (Half Man) odc.1-2 HBO MAX

 





   Bez echa przeszedł ten serial a moim zdaniem zasługuję na atencję. Odpowiada za niego gość, który dał na Netflixowego "Reniferka". Taką satyrę z mobbingu i wielu innych rzeczy. Wzbudzał kontrowersję. Ten serial jest mocniejszy. Skupiamy się na dwóch braciach. Ich relacja jest niezwykle toksyczna. Zaczynamy akcję w momencie, gdy ten agresywniejszy, pewniejszy siebie i jednocześnie mający problemy z prawem przychodzi na ślub brata, który jest jego prawdziwym przeciwieństwem. Ma problemy społeczne na każdym polu a brat stara się zrobić z niego mężczyznę. Nawet udostępnia mu do rozprawiczenia jedną ze swoich dziewczyn. On natomiast na każdym kroku daję do zrozumienia, że raczej woli mężczyzn i ma z tym ogromnym problem. Tam jest też skomplikowana sytuacją rodzinna. Nieobecny ojciec, matka ze skłonnościami lesbijskimi. Patologia na całego. 





Aktorsko każdy tu przechodzi samego siebie. Świetnie napisane postacie. Czy do polubienia? To jest dyskusyjne ale wiele ciekawych wątków się tu otwiera. Ruben to ta sigma. W jego młodszą wersję wciela się znakomity Stuart Campbell a ten drugi Niall jako młodzian grany jest przez równie rewelacyjnego Mitchella Robertsona. Natomiast starszą wersją Rubena jest reżyser czyli Richard Gadd. Najlepszy w tym serialu obok postaci jest niepokojący klimat. Oglądając to non stop czułem dyskomfort i wręcz strach. Zwłaszcza ten Ruben wzbudzał takie emocję. On był przewidywalny w swojej nieprzewidywalności. Na każdym polu nie miał zachowań. W odcinku drugim odwiedza brata w akademiku. Tam mają styczność z dwoma dziewczynami. Jedna lekko głupiutka a druga to taka chłopczyca ale hetero. Początkowo ta pierwsza mocniej się garnie do Rubena ale wiadomo jak działa umysł faceta. Ta trudniejsza i bardziej niedostępna jest atrakcyjniejsza i do niej go ciągnie. W trakcie gry w butelki dochodzi do pocałunki Rubena z tą drugą dziewczyną i wtedy już wszystko było wiadomo. 




W tle Niall poznaję chłopaka, który na pierwszy rzut oka jest homo i między nimi rośnie chemia. Potem się okazuję, że to nie było jednorazowe zauroczenie, bo w przyszłości są parą. Tak, więc w między czasie musiało dojść do akceptacji swojej seksualności przez Nialla. Ciekaw jestem co wydarzy się dalej ale mam nadzieję, że będziemy podążać za młodszymi braćmi a nie tymi w przyszłości, bo ich relacja jest niezwykle intrygująca. Na pewno jest to na dziś jeden z bardziej oryginalnych seriali jakie widziałem w tym roku.




Ocena: 8/10

Komentarze

Popularne posty