Półbrat (Half Man) odc. 6 (HBO MAX)
Trafia do aresztu w dniu pogrzebu matki Rubena. Potem dochodzi do konfrontacji braci i żony Rubena. To jest jedna z dwóch moich ulubionych scen. Druga to ta w więzieniu, gdzie Niall próbuję oszukać brata co do największej skrywanej tajemnicy. Zazwyczaj tak działa ludzki umysł, że jak otrzymamy prywatną i osobistą historię od drugiego człowieka to czujemy się w obowiązku odwdzięczyć tym samym. Ruben opowiada o traumie z dzieciństwa, która zrobiła z niego potwora. Ktoś może powiedzieć, że to tanie usprawiedliwienie ale myślę. że dobrym zabiegiem było poinformowanie nas o tym.
Z czego zapamiętam ten serial? Myślę, że przede wszystkim szczera rozmowa braci w szpitalu. Wyrzucili sobie wszystkie żale, po czym po chwili znowu znaleźli powód do konfliktu. Rozmowa braci z więzienia może wielu oburzyć, bo jakby sugerowała, że ludzie homo sami są sobie winni. Tak bardzo nie akceptują sami siebie, że wydaję im się, że wszyscy wokół ich nienawidzą i pogardzają. Niall myślał, że jak wprost powie Rubenowi o tym to ten będzie go wyzywał od pedziów itp. On natomiast nie był zaskoczony i powiedział, że go nie obchodzi z kim sypia. Taki akt szczerości chwilowo rozluźnił atmosferę ale na szczęście Niall pokazał w końcu dojrzałość i zdecydował się wyznać brutalną prawdę. Zazwyczaj po świetnym serialu mówi się, że będzie się tęskniło. Ja nie byłbym gotowy emocjonalnie na drugi sezon...
Ocena: 8/10



.webp)

Komentarze
Prześlij komentarz