Margo jest spłukana odc. 1-6 (Apple TV+)
Wciela się w postać studentki pierwszego roku literatury, która nawiązuję romans z wykładowcą. Efektem tej relacji jest niezaplanowana ciąża. Dziewczyna mieszka wraz ze znajomymi. Ma bardzo ograniczony kontakt z rodzicami. Dorabia sobie jako kelnerka. Nagle wszystko jej się sypię i zostaję samotną matką, mimo, że ten wykładowca pochodzi z bogatej rodziny to nie zamierza opiekować się nią ani potomstwem. W roli matki Margo mamy samą Michelle Pfeiffer. Mają naprawdę sporo wspólnych scen. Ta ich bliskość jest jakaś nieprzekonująca. Miłość matki jest bardzo wątpliwa. Nagle pojawia się też ojciec. Były wrestler uzależniony od narkotyków. Pojawia się w drzwiach Margo i proponuję pomoc. Sam jest na zakręcie życiowym. Ciężko jest ocenić szczerość i uczciwość jego intencji. Niby do tej pory nie zrobił niczego nagannego. Wyłączając nękanie ojca jego wnuka oraz próbę ponownego zdobycia serca byłej żony. Ona wychodzi za mąż za stereotypowego chrześcijanina. W tym wątku myślę, że jeszcze sporo się wydarzy.
Natomiast Margo po zwolnieniu z restauracji znajdują sobie nową pracę. Taką zdalną. Zakłada konto na Only Fans i wrzuca tam różne erotyczne filmiki. Niby zaskakujące ale patrząc na charakter kobiety to można było się spodziewać. Ona nie ma problemu z nagością. Zresztą serial zaskakująco sporo nią epatuję. Tutaj naprawdę jest sporo punktów zaczepienia. Mam jednak problem z tym serialem. Niestety bywa nurzący i nie potrafi wykorzystać fabularnie silnych argumentów jakie ma w ręku. Nie ma ani jednego ciekawie poprowadzonego wątku. Nawet ta jej działalność internetowa przedstawiona jest w mało ekscytujący sposób. Każdy odcinek trwa koło 40 minut a ja się czułem jakbym oglądał dwugodzinne przegadane odcinki. Humor za sprawą Fanning kilkukrotnie siada. Ci aktorzy naprawdę cisną jak mogą. Szkoda, że scenarzyści nie doskoczyli poziomem. Całościowo jest to oglądalne ale daleki jestem od umieszczania go w mojej rocznej topce.
Ocena: 6/10



.webp)

Komentarze
Prześlij komentarz