Znajomi i sąsiedzi sezon 2 odc. 1-2 (Apple TV+)
Nie byłem wielkim fanem pierwszego sezonu. Zebrał pozytywne recenzję ale jakoś mnie nie kupił. Zacząłem drugi i muszę przyznać, że jest lepiej. Serial skupia się na towarzystwie wzajemnej adoracji czyli ludziach pławiących się w luksusach. Bardzo częsty zabieg w filmach i serialach. Opowiadamy ludziom o świecie, do którego nigdy nie będą mieli wstępu. Tutaj jednak zostaję wbita szpileczka od tego przeciętnego Kowalskiego. Główny bohater czyli Andrew okrada swoich nadzianych sąsiadów. Robi to z nudów ale z czasem uzależnia się od tego. Troszkę na zasadzie kaprysu.
Chłop ma córkę i byłą żonę. Prowadzi samotne życie. Zwłaszcza w drugim sezonie jest to odczuwalne. Pokazane jest jak samotnie chodzi do kina oglądając stare filmy z popcornem w ręku. Nie świadczy to jednak o tym, że cierpi. Ten serial przede wszystkim ma strukturę komediową. W pierwszym odcinku w trakcie jednego z napadów natrafia na innego złodzieja. Zabawnie to zostało rozgrane. W kolejnym epizodzie dowiadujemy się, że panowie mogą podjąć współpracę.
Dodatkowo na horyzoncie pojawia się błyskotliwy i nieludzko bogaty cwaniak. W tej roli ostatnio mocno odkurzany James Marsden. Akurat nie jestem fanem jego kreacji tutaj. Wydaję mi się, można było dokonać lepszego wyboru. W odcinku drugim dowiemy się, że on może być dużym zagrożeniem dla spokojnego i bezpiecznego życia Andrew. Dużo czasu w tym sezonie zostaję poświęcone byłej żonie głównego bohatera czyli Mel (Amanda Peet). Te dwa pierwsze epizody oceniam bardzo pozytywnie. Ogląda się lekko i bez bólu. Oby tak dalej!!!
Ocena: 7/10



.webp)

Komentarze
Prześlij komentarz