The Boys sezon 5 odc. 4 (Prime Video)
Bardzo ważny był to odcinek. Obalił jedną z popularnych teorii. Mianowicie tą, że Black Noir okaże się kopią Homelandera. To był świetny odcinek!!! Mamy cudowną interakcję między Homelanderem i Soldier Boy'em. Rozmawiają między innymi o nieżyjącej już Stormfront. Nie trzeba być Sherlockiem by nie snuć przypuszczeń, że była ona matką Homelandera. Gdyby okazało się to prawdą, to mielibyśmy wątek kazirodczy. Nie wiem jak scenarzyści z tego wyjdą ale chyba wolałbym by to się nie okazało prawdą. Soldier Boy mógł zostać bohaterem tego odcinka ale niestety zaprzepaścił szansę. Mowa tu o zniszczonym szpitalu, w którym szukają związku V mającego zapewnić Homelanderowi nieśmiertelność.
Ojciec i syn wyruszają razem w podróż. Tam między nimi dochodzi do eskalacji konfliktu ale niestety było tam drugie dno, które podważa radykalizm Soldier Boya. Wśród "chłopaków" dochodzi do coraz większych zgrzytów. Bohaterem odcinka został za to bezapelacyjnie Francuzik. Przejął rolę dowódcy i przyczynił się do uratowania życia swoich kompanów. Nie jestem fanem Hughiego w tym sezonie. On wiecznie na coś narzeka, wkurza się i sieję ferment. Wielokrotnie Rzeźnik mówił mu, że jest bezużyteczny. W tym odcinku się to potwierdza. Chłop nie ma żadnej mocy i to nie powinna być już jego wojna. On przeżył naprawdę sporo: został zgwałcony przez kobietę i prawie przez mężczyznę, stracił ojca i dziewczynę. Ponadto był oszukiwania tygodniami przez Starlight. Mam jednak podejrzenia, ze on dożyję finału. Nie należy zapominać, że on jest tu jedną z nielicznych postaci, które są na swój sposób święte. On zanim wstąpił do chłopaków to był kulturalnym, uczciwym i cichym człowieczkiem. Scenarzyści wyszliby na bezdusznych.
Nie zdziwię się jak w pewnym momencie pojawi się jak feniks z popiołów gwiazda Gen V czyli Marie. Ona ma moc uzdrawiania także na pewno się przyda. Rzeźnik natomiast ma bardzo dobrą scenę z Ryanem. Chłopak jest przenikliwy i doskonale czyta motywację byłego faceta jego matki. Troszkę czasu ekranowego otrzymuję nowa wiceprezydent wraz ze swoim czarnoskórym charyzmatycznym duchownym. Okazuję się, że facet ma długi także pojawiają się kłody pod tym cudownym wizerunkiem. Lekiem na to ma być zrobienie z Homelandera kogoś na kształt Boga. Ashley wraz z nową kochanką Soldier Boya tworzą biznesplan. Bardzo mi się podobał wątek Starlight. W końcu poznajemy jej ojca. Okazuję się, że wiedzie sobie spokojne z pozoru życie. Annie ma niezwykle ciekawą rozmowę ze swoim bratem. Jak tak sobie myślę o tym odcinku to chyba był najlepszy z dotychczasowych, bo nawet Kimiko i Francuzik wypadli w nim dobrze. Tylko ten nieszczęsny Hughie... Bardzo mi smutno, że do końca serialu zostały zaledwie cztery odcinki.
Ocena: 9/10
.webp)


.webp)

Komentarze
Prześlij komentarz