The Boys sezon 5 odc. 3 (Prime Video)
Przed emisją tego odcinka widniało zdjęcie, na którym Homelander okłada pięściami...kogoś. Wśród faworytów byli Ryan (syn Homelandera), Sage, Deep a może Rzeźnik. Moim faworytem był wodny superbohater i niestety nie trafiłem. To był epizod powrotów i niezręczności. Skupiał się głównie na Homelanderze i stopniu jego szaleństwa. Wracają dwie ważne postacie i jedna nawiązująca do pierwszego sezonu. Deep ostatecznie pozbawia nas złudzeń jeżeli chodzi o lekcję życia od nieżyjącego już A-Traina. Postanawia oddać swoją duszę swojemu panu, a propos świętości: scenarzyści nie byliby sobą, gdyby nie dotknęli polityki. Sporo mamy wzmianek o Rosji. Wspomina się o niej w kontekście co najmniej dwóch ważnych postaci.
Nie będzie chyba spojlerem jak napiszę, że Soldier Boy przeżył. Konsekwencję tego zmartwychwstania będą opłakane. Myślę, że możemy zapomnieć o tym by stary supek walczył z nową wersją siebie o dobro ludzkości. Postać Jensena Acklesa ma wywalone na wszystko i wszystkich. Nie jest on jednak tak bezwzględny i zakompleksiony jak jego syn. Za sprawą absurdalnej wizji Homelander odzyskuję sens życia. Ten odcinek zupełnie zapomina o Sage, ciekaw jestem czy z jej udziałem dokona się jakiś twist. Ludzie mówią, że Rzeźnik stał się jednym z głównych antagonistów. Nie zgadzam się z tym. Oczywiście jego motywację nie są szlachetne ale ostatecznie przysłużyłyby się ludzkości, więc powinniśmy mu kibicować.
Niestety po raz kolejny swój czas na ekranie otrzymał duet Kimiko i Frenchi. Wrzucono nowy wątek w ich relacji, tak totalnie z czapy. Mam nadzieję, ze oboje zostaną uśmierceni, bo oni na tle tych barwnych postaci są koszmarnie bezbarwni. Nawet wątek Annie okazał się lepszy. Ona poszła w takie mocno feministyczne klimaty. Myślę, że jakby ona miała większe moce to widziałbym ją jako główną rywalką Homelandera. Czuć, że ona chcę być superbohaterką w dobrym tego słowa znaczeniu. Patrząc na zapowiedzi spodziewałem się lepszego odcinka ale czuć, że tu już finałowy sezon. Zrozumiem tych, którzy poczują znudzenie niektórymi postaciami. Uważam, ze Rzeźnik jest za mało radykalny jak na jego potencjał, za to Homelander pokazuję jak bardzo czarnym jest charakterem. Mam nadzieję, ze w odcinku czwartym dostaniemy jakąś ważną śmierć. W tym było blisko...
Ocena: 8/10
.jpg)


.webp)

Komentarze
Prześlij komentarz