Kobiety niedoskonałe (Imperfect Women) odc. 6 (Apple TV+)
Mam mocno mieszane uczucia po tych sześciu odcinkach. Z jednej strony doceniam specyficzną konwencję. To było mocno ryzykowne, bo ludzie zazwyczaj lubią to co już znają. Powiedzmy, że po tych dotychczasowych epizodach można polubić ten serial za jego kształt. Początkowo wydawało się, że będziemy podążać za postacią Eleanor (Kerry Washington) i z czasem odkryjemy, ze nie dopuściła się zbrodni ale po drodze popełni kilka drobnych grzeszków. Ona od kilku odcinków pojawia się epizodycznie, nie mówiąc już mężu zmarłej czyli Robercie (Joel Kinnnaman).
Z drugiej zaś strony postacie są mocno rozczarowujące i słabo napisane. W takim sensie, że trudno tu kogokolwiek polubić i się z nim utożsamić. Ta cała Nancy (Kate Mara) poleciała na kasę faceta i pławi się w luksusach. Ma fatalne relację z córką i ciągle narzeka. Jak mamy jej żałować? Najnormalniejsza wydała się Mary (Elisabeth Moss). W całej tej śmietance była najbardziej "Kowalska" ze wszystkich postaci. Właśnie na niej skupia się odcinek szósty. Na tym etapie MY widzowie mieliśmy już pewność, że to ona zabiła przyjaciółkę. Tamta zaszalała z jej mężem. Ona rzecz jasna szybko dowiedziała się o ich romansie tak więc miała motyw do zbrodni. Mamy tutaj nawet na początku taką monologową sekwencję, gdzie Mary zdradza nam powody dlaczego zaprzyjaźniła się z Nancy. Tamta była dla niej niedościgniony ideałem. Zazdrość między kobietami, stara śpiewka.
Dodatkowo okazuję się, że obecny mąż Mary zdradził też swoją poprzednią żonę właśnie z nią. W tym momencie sobie pomyślałem: WTF: to jakaś "Moda na sukces"? Tylko co to zmienia w kontekście rzekomej zbrodni na przyjaciółce? Jedynie pokazuję, że poświęcanie się dla takiej kanalii jak jej mąż było bez sensu. Mamy też ciekawy wątek jak jej syn oświadcza jej, że byłby w stanie dać alibi Eleanor, bo ona była wtedy właśnie z nim. Jeżeli Mary rzeczywiście zabiła to mocno miesza jej szyki. Z tego co czytałem to zostały dwa odcinki. Nie wiem czy możemy się spodziewać zaskakującego zwrotu akcji ale raczej będzie to zmierzało do całkowitej demaskacji Mary jako morderczyni. Tylko czemu tak szybko to nastąpiło?
Ocena: 6/10



.webp)

Komentarze
Prześlij komentarz