Jeśli dziś wtorek, to mamy morderstwo (Disney+)

 





   Mieszanka "Zbrodni po sąsiedzku" i serii "Na noże" pod flagą hiszpańską. Grupa turystów wybiera się do Lizbony. Tam dochodzi do rzekomego samobójstwa. Znajduję się czwórka uczestników podróży, którzy nie dowierzają wersji o odebraniu sobie życie przez mężczyznę. Rzecz jasna oni nie mają żadnego doświadczenia śledczego. W każdym razie początkowo tak nam się wydaję, bo każdy z nich kłamie i ma sporo za uszami. Tak na dobrą sprawę każde z nich mogło dopuścić się zbrodni. Serial liczy sobie siedem odcinków. Mamy tu dużo komedii, kryminału a nawet dramatu. 




Trzeba przyznać, że udało się twórcom zbudować niesamowitą chemię między głównymi bohaterami. Każdy z nich pochodzi z innej bajki. Jednym z nich jest młodzieniec, który jest typowym maminsynkiem ale też niezwykle przenikliwym wrażliwcem. Takim, którego każdy podejrzewałby o jakiś rodzaj upośledzenia. On wydaję się najmniej podejrzany ze względu na swoją aspołeczność i brak trupów w szafie, z drugiej strony przystojniak, który ma błyskotliwe absolutnie wszystko. Nie będzie chyba spojlerem jak powiem, że facet jest złodziejem. Trzecia osoba to starsza kobieta, która jest takim typem gosposi, która ma jakieś problemy w małżeństwie. Wydała mi się ona najmniej stereotypowa. Czwarta kobieta to typowa samotniczka, trudny charakter. Taka mentalna policjantka albo ktoś kto ma sporo sekretów i osoba niezbyt godna zaufania. Taki typ postaci, który lubią oglądający. Jakiś mrok w niej siedzi. 




Co do rozwiązania zagadki. Muszę przyznać, że scenarzyści się wybronili. Byłem zaskoczony kilkoma zwrotami akcji. Morderca również był niespodziewany, choć można było się domyślić za sprawą kilku na pozór nieistotnych sytuacji dotyczących tej postaci. Myślę, że to taki serial typowy pod streaming. Ma się oglądać, lekko, łatwo i przyjemnie. Dużym plusem są postaci i humor. Oglądało mi się to naprawdę dobrze, choć mam świadomość, że nie ma tu nic nowego. 





Ocena: 6/10

Komentarze

Popularne posty