To jej wina (All Her Fault) odc. 3 (Skyshowtime)
Pierwsze dwa odcinki może były nazbyt skomplikowane lecz dawały nadzieję na interesującą intrygę. W trzecim odcinku dostajemy kolejne puzzle. Mianowicie okazuję się, że opiekunka Ana tak naprawdę znała porywaczkę. Poznajemy okoliczności ich znajomości. Rzecz jasna trudno nam zawierzyć opiekunce, że mówi całą prawdę. Dodatkowo do ojca dzwonią porywacze z prośbą okupu. On ukrywa to przed wszystkimi. To w dużej mierze pokazuję jego problemy małżeńskie. Widać, że ten związek jest bardzo na pokaz i nie ma tam za dużej chemii.
Natomiast po drugiej stronie rzeki jest postać Dakoty Fanning. Ona odnosi sukces w pracy co ewidentnie nie cieszy tak bardzo jej męża, który narzeka na swój los. Zachowuję się jak zmanierowana baba. Ponadto policjanci są na tropię mężczyzny, który współpracował z porywaczką. Na czym polega tu zagadka? Wiemy kto ma dziecko, ale nie wiem dlaczego i po co? Czy to jakaś wariatka, która nie może mieć swojego czy może ma jakieś zatargi z jego rodzicami a może motywacja jest zupełnie inna?
Pierwsze odcinki sugerowały udział w spisku męża jakby chciał zrobić na złość żonie. Ten epizod dawał nadzieję, że może jednak nie jest antagonistą. Wcale bym się nie zdziwił , gdyby miał romans z tą opiekunką Aną i to jakiś złożony spisek by zniszczyć żonkę. Sprawy wymknęły się spod kontroli i trzeba improwizować. Ta zagadka trzyma ten serial na nogach. Nie wiem tylko czy potrzebne jest tu wprowadzanie i budowanie aż tylu postaci. Czekam na kolejne odcinki i jestem nadal zaintrygowany.
Ocena: 7/10





Komentarze
Prześlij komentarz