Tulsa King sezon 3 odc. 5-8 (Skyshowtime)

 




  Dawno już nie pisałem o naszej cudownej nowej Rodzinie Soprano. Wynikało to z braku czegoś ekstra w tych czterech odcinkach. Niestety serial staję się troszkę jednowymiarowy. Na zasadzie Dwight (Sylvester Stallone) ładuję się w kłopoty po czym w jakiś cudowny sposób ratuję się i wychodzi na kozaka. Jedyną zmianą są infantylne czyny jego współpracowników. Najbardziej zawodzi czarnoskóry lokaj. Chłopakowi palma odbiła na całego. Nie dość, że ubiera się ekstrawagancko, to jeszcze daję się uwieść kobiecie, która ma niecne zamiary. Rzecz jasna jest ona jedynie pionkiem w męskiej grze.




 Partnerka Dwighta w końcu zaczyna odgrywać znaczącą rolę. Dostaję zadanie by pomóc dawnemu wrogowi partnera wygrać wybory na burmistrza. On jednak w odcinku ósmym daję kobiecie do zrozumienia, że nie da sobą manipulować i wie, że jej pomoc nie jest bezinteresowna. Mamy jeszcze wątek agenta federalnego, który ma na widelcu Dwighta. Nasz bohater ma szansę się od niego uwolnić ale musi wypełnić misję. Sprawy się komplikują i tak łatwo nie pójdzie. Dodatkowo największy wróg postaci Stallone'a w tym sezonie również jątrzy choć działa pod wpływem nerwów pragnąc się na nim zemścić. Wydaję mi się to postać zupełnie niewykorzystana. Napisałem na początku, że nie jestem do końca zadowolony z tego co obejrzałem w tych ośmiu odcinkach. 




Największym problemem tego sezonu jest to, że całkiem niedawno dostaliśmy "Strefę gangsterów". Nie był to idealny serial, ale twórcy praktycznie w każdym odcinku okładali widza pięściami zwrotami fabularnymi. Ponadto mieli więcej atutów w obsadzie. Każda scena Brosnana z Mirren to było złoto. Tutaj jest Stallone i kilku groźnych gości ale nie tak przerażających jak tamte postacie. To jest świetnie zrealizowany serial. Bardzo dobre dialogi, zdjęciowo również stoi na wysokim poziomie ale ma problem z fabułą. Myślę, że scenarzyści mają trochę związane ręce. Przełomem byłby totalny upadek Dwighta ale z drugiej strony bez niego ten serial nie ma sensu. Nie wiem co przyniosą kolejne odcinki ale musi być mocno, bo inaczej szybko o nim zapomnę.




Ocena: 7/10

Komentarze

Popularne posty