Pluribus odc. 3

 





  Uważam, że cały ten zachwyt tym serialem jest przesadzony. Przecież on kręci się wokół tematu, który już moim zdaniem się przejadł. Mianowicie mowa o AI. Ile można gadać ciągle o tym samym. Odcinek trzeci jest takim, w który z wyjątkiem jednego ekscesu nie wydarza się nic. Podążamy za naszą pesymistyczną bohaterką. Oczywiście ona wygłasza kontrowersyjne i mocne tezy ale całościowo do czego ma to zmierzać? 





To taki typowy serial Apple czyli duży przepych, ogromny budżet i fabuła rozciągnięta niemiłosiernie. By się wkręcić potrzeba się mocno zaangażować. Nie wiem czy mi się chcę. Ten wątek szczęścia może i jest ciekawy ale co więcej ma się za tym kryć? Aktorka wyciska ze swojej roli jak najwięcej ale po tym odcinku nie mam absolutnie pojęcia co mógłbym więcej napisać. 40 minut odcinka i jedynie ostatnie dziesięć minut jest warte uwagi. Przesadny i niezasłużony rozgłos. Będę oglądał dalej ale jeżeli serial nie ruszy z kopyta to chyba dam sobie spokój.


Ocena: 6/10

Komentarze

Popularne posty