Bugonia
Yorgos Lanthimos od zawsze robi filmy trudne w odbiorze i takie, po których nie pozostaję się obojętnym. Teraz zaangażował dwoje swoich ulubionych aktorów czyli Emme Stone i Jesse Plemonsa. Ten drugi wciela się w tu rolę pracownika produkcji, który wierzy we wszystkie możliwe spiskowe teorie dziejów. W swoim szaleństwie pomaga mu kuzyn. On zachowuję się jakby był jakiś upośledzony. Teddy (Jesse Plemons) planuję porwać zarządzającą ogromną korporacją Michelle (Emma Stone). To taka stereotypowa zepsuta do szpiku kości przedstawicielka wyższej klasy. Teddy wraz z kuzynem rozrywkowo zajmują się pszczelarstwem. On dodatkowo dużo czyta spiskowych książek i w temacie jest na bieżąco ale jest kimś kto może się nauczyć pewnych rzeczy na pamięć ale jak staję przed nim ta wyrachowana kobieta to już wszystko zaczyna się komplikować, bo ona potrafi reagować w trudnych sytuacjach. On zarzuca jej, że jest kosmitką i chcę w trakcie zaćmienia słońca spotkać się z jej imperatorem. Reżyser tak, więc staję przed dylematem albo pójść w totalne wariactwo Teddy'ego albo zawierzyć jego szalonej teorii i pójść w klimaty sci fi. Nie da się ukryć, że film jest czarną komedią a sama scena porwania i tej walki bawi niemiłosiernie. Myślę, że nie znajdzie się nikt kto podejdzie do tej produkcji na poważnie. Lanthimos próbuję mylić tropy, dodatkowo na końcu dowiadujemy się z czego wynika to szaleństwo głównego bohatera. Ciekawy jest też podział na dobro i zło, bo postać Emmy Stone nie daję nam powodów do sympatii ale z drugiej stronie staję się ofiarą wariata i tym samym zasługuję na współczucie, jednak im dalej historia się rozwija tym sami sobie wartościujemy kto jest tu większym złem. Mówiąc w skrócie jest to film o zderzeniu klas społecznych w mocno krzywym zwierciadle. Znakomity w roli tego spiskowca jest Jesse Plemons. Powiedziałbym wręcz, że przyćmił Emme Stone. Jej rzecz jasna nie można niczego zarzucić. Myślę, że jest to jeden z najbardziej zaskakujących filmów greckiego reżysera. Śmiało na dziś można go umieścić w dziesiątce najlepszych rzeczy jakie obejrzałem w tym roku.
Ocena: 9/10


Komentarze
Prześlij komentarz