Bone Lake

 




   Patrząc na tytuł filmu to brzmi mocno horrorowo. Paradoksalnie jednak nie dostrzegam tu za wiele kina grozy. Na końcu można ewentualnie trochę się przestraszyć ale ludzi a nie duchów czy jakichś potworów. Film ma bardzo mocne otwarcie. Scena pościgu w lesie. Zrealizowana całkiem zgrabnie. Do tego w tej sekwencji od razu widać, że kobieta stoi za kamerą, bo bardziej eksponowana jest nagość męska a nie kobieca. Za film odpowiada Mercedes Bryce Morgan. Jej filmografia nie jest zbyt bogata. Miała taki film "Na pokuszenie zła" (2022). Kojarzę tytuł także najprawdopodobniej widziałem. Niestety nie pamiętam. 




Skupiamy się tu na parze, która wynajmuję luksusową willę na weekend. Po kilku godzinach w to samo miejsca przyjeżdża inna para twierdząc, że również zabukowali to miejsce. Rozwiązaniem okazuję się wspólny weekend tej czwórki. Przez dużą część filmu nie miałem pojęcia, w którą to stronę będzie zmierzało, bo ta druga para nie dawała aż tak wielu symptomów, że mogą mieć jakieś niecne zamiary.  Ta nasza główna para jest ze sobą trzy lata ale widać, że brakuję tam ikry. Natomiast ta druga jest pełna spontaniczności i szaleństwa. Widać, że są bardzo wyluzowani. Dwa zupełnie inne podejścia do wszystkiego. Ktoś dość trafnie porównał początek tego filmu do niedawnych "Gości" (2022). Tam jednak to wyluzowane małżeństwo od początku dawało oznaki, że nie są godni zaufania. 





Pani Mercedes dość zręcznie budowała napięcie i dodawała wrzutki, które świadczyły, ze miała pomysł na ten film. Dostrzegam tu kilka problemów montażowych. Wydaję mi się, że niektóre sceny nie zostały dobrze sklejone. Film był reklamowany jako horror erotyczny. Nie powiedziałbym by tu był jakiś natłok erotyzmu. No chyba, że uznamy przestrzelenie jaj u mężczyzny za podtekst seksualny. Finał został niepotrzebnie rozciągnięty. Myślę, że wszyscy wiedzieli w jakim kierunku puenta zmierzy, nie trzeba było tych scen tak wydłużać. Choć przyznaję, że w końcowej fazie filmu otrzymujemy twist, który był zaskakujący i mógł skierować ten film na nieco inne tory. Bardzo się chwali, że próbowano tu eksperymentować także jak ktoś lubi takie klimaty to śmiało może obejrzeć, ale nie radzę iść do kina.





Ocena: 6/10

Komentarze

Popularne posty