Szczęsny (Prime Video)





   Był dokument o Lewandowski, był o Błaszczykowskim a teraz dostajemy o Wojciechu Szczęsnym. Nie ukrywam, że z całej tej trójki właśnie ten ostatni wydał mi się najbardziej interesujący. Choć myślę, że jakby Kuba i Lewy zrobili szczery film o kulisach swoich karier to byłby hicior. Film trwa półtorej godziny i to jednocześnie atut jak i wada. Każdy kto zna karierę Szczęsnego ma swoje ulubione wątki z jego kariery. Dla mnie najciekawsze są kulisy transferu do Barcelona i obecna sytuacja w klubie oraz relację Wojtka ze swoim ojcem Maciejem. Wiadomo, że za czasów Arsenalu byli bardzo blisko ale potem ich relację zakończyły się całkowicie. Tutaj otrzymujemy nawet wypowiedzi Macieja Szczęsnego na temat ich obecnych relacji. Natomiast Wojtek wypowiada słowa, że od maleńkości bał się swojego ojca i teraz chcę być innym rodzicem niż ten, którego miał. 





Mama również ma swoje momenty. Ona z całej tej rodziny wypada najlepiej, bo wygląda na taką ciepłą i życzliwą kobietę. Takie przeciwieństwo jej byłego męża. Film bardzo skupia się na podejściu obecnego bramkarza Barcelony do jego pierwszego zagranicznego klubu czyli Arsenalu. Konkluzja jaką można wyciągnąć z tego filmu jest jego miłość do Arsenalu Londyn. Widać, że to jest jego ulubiony klub. Nawet jest scena, gdy na konferencji w nowym klubie czyli Juventusie Turyn odpowiadał na pytania będąc smutnym. Przypominał trochę Leo Messiego idącego do PSG. Wracając do długości filmu. Problemem jest ogromna skrótowość i potraktowanie niektórych wątków po macoszemu. Z mojej perspektywy wątek Mariny Łuczenko jest za długi. Mnie nie interesowało to jak oni się poznali. Natomiast trudno nie zauważyć jak bardzo znajomość z nią zmieniła go. Pytanie tylko czy lepsze? Myślę, że jest to mocno połączone z wątkiem ojca Macieja. 





Bardzo podobał mi się wątek rywalizacji Szczęsnego z Buffonem. To było niezwykle ujmujące. Mam wrażenie, że ten film powstał za wcześniej. Powinien powstać po zakończeniu jego kariery w Barcelonie. Wtedy byłoby więcej do opowiedzenia i lepsza puenta a tak zdania będą podzielone. Już w sieci wybuchła dyskusja wokół relacji Wojtka z ojcem. Ciekawe czy doczekamy się jakiejś odpowiedzi na to co zobaczyliśmy od Macieja Szczęsnego. Mało jest o karierze Szczęsnego w kadrze. Pytanie tylko czy byłoby czym się tam zachwycać? Obroniony rzut karny Messiego. To się pojawiło. Ja osobiście bawiłem się nieźle oglądając ale Szczęsny zasługiwał na lepszy film.






Ocena: 6/10

Komentarze

Popularne posty