Genialna Morgan sezon 2 odc. 2 (Disney+)

 





 Muszę przyznać temu serialowi jedno: potrafi zaskoczyć widza. Nikt nie zakładał, że główny wątek dostanie rozwiązanie już w drugim odcinku. Pytanie tylko czy rzeczywiście on się zamknął. W zasadzie istnieję jeszcze prawdopodobieństwo, że coś się w nim wydarzy. Nic jednak tego nie zapowiada, bo na koniec dostajemy szokujące info o zaginionym mężu Morgan. 




Nie od dziś wiadomo, że on żyję. Po prostu ukrywa się przed władzami. Wracając do wątku głównego. Nasz zbrodniarz zjawia się na komisariacie. Oczywiście kryję się za tym podstęp. Morgan wymyśla sposób by go przechytrzyć. Mianowicie postanawia przyznać mu, że wygrał. Początkowo wydawał się to strzał kulą w płot ale nasza przenikliwa konsultantka myślała kilka kroków w przód i ostatecznie pozbyła się groźnego rywala. Motywy jego postępowania są stare jak świata. Zresztą co mogli scenarzyści nowego wymyślić. Psychopaci działają wskutek jakichś traum zaznanych w dzieciństwie. Głównie za sprawą rodziny lub jakichś osób trzecich. Tutaj jednak nie zostało to tak pokazane byśmy mieli poczuć współczucie względem sprawcy. 





Mam mocno mieszane uczucia po tym odcinku, ale liczę, że ten zbrodniarz z perspektywy więzienia dokona zemsty na głównej bohaterce, bo szkoda tracić taką postać. Mnie osobiście wątek zaginionego męża aż tak nie interesuję. Tutaj rysuję się historia, że skorumpowana władza działa nielegalnie przeciw niewinnym obywatelom. Mam nadzieję, że nie pójdą w tak oklepaną narrację. Ten mąż wcale nie jest niewiniątkiem. Ja tak sobie narzekam ale całościowo jest to serial przyjemny, którego oglądanie może sprawiać frajdę. 



Ocena: 7/10

Komentarze

Popularne posty