Gen V sezon 2 odc. 5 (Prime Video)
Bardzo podoba mi się ten sezon. Głównie dlatego, że każdy odcinek skupia się na dwóch lub trzech wątkach a nie jak co niektóre seriale dwudziestu i nie wiesz na czym się skupić. Nasi młodzi bohaterowie postanawiają się zjednoczyć, a steruje nimi nowy złoczyńca w postaci pana profesora. Gość jest naprawdę przerażający. W sposób prawie tak dosadny jak sam Homelander. W każdym razie Cate została porwana i młode supki postanawiają ją uwolnić.
Sam natomiast przebywa obecnie u rodziców i prowadzi z nimi niezwykle mocne i szczere rozmowy o przeszłości. Emma prosi go o pomoc w akcji ratunkowej ale on bez zastanowienia odmawia. Pan profesor Cipher jest znakomitym antagonistą. Brakowało kogoś takiego w pierwszym sezonie. Dowiadujemy się o jego zagadkowej znajomości z bohaterką czwartego sezonu The Boys. Co ciekawe nie do końca wiadomo kto z tej dwójki jest mózgiem intrygi i jaką rolę w niej odgrywa Homelander. Wspominają oboje o nim ale ewidentnie nie czują przed nim szczególnego respektu. Nie ukrywam, że byłem w szoku, bo ta tajemnicza postać to naprawdę ostatnia osoba z "The Boys", której bym się tu spodziewał.
Ten epizod sporo zmienia w moim odbiorze tamtego sezonu. Piszę tajemnicami ale nie chcę wam psuć zabawy. Postać Marie natomiast zaczyna się jawić jako ktoś o ogromnej mocy. Niewykluczone, że prof. Cipher chcę wykorzystać ją jako broń na Homelandera. Nie wiemy z drugiej strony jakie relację i konotację ich łączą. Może ten złoczyńca jest pieskiem na posyłki Homelandera. W ciekawym kierunku to zmierza. Już się nie mogę doczekać kolejnego odcinka.
Ocena: 8/10





Komentarze
Prześlij komentarz