Chad Powers odc. 6 (Finał) Disney+

 





   Bardzo byłem zaskoczony widząc informację, że to ostatni odcinek. Tak polubiłem ten serial, że chciałem by ta rozrywka ciągnęła się dłużej. Mam trochę poczucie pustki. Wiadomo, że to nie było coś szczególnie ambitnego ale Glen Powell w podwójnej roli naprawdę ciągnął ten projekt do przodu. Zarówno komediowo jak i trochę dramatycznie. Ostatni odcinek skończył się zawałem serca trenera. Doprowadziła do tego informacja o relacji seksualnej żony z Russem. Na szczęście nie umarł. Jadąc do szpitala prowadzi Chad. W trakcie tej sceny córka trenera mówi, ze to dziwne, że kumpla Chada maskotkę stać na tak drogi samochód. Tutaj już włączyła jej się lampka ostrzegawcza. Ostatecznie sama za sprawą tatuaża demaskuję oszusta. Potem dochodzi do mocnej rozmowy. 




Jeszcze wcześniej Russ wraz maskotką jadą do jego ojca i tam przyznaję się mu do wszystkiego. Zaskakująco łatwo mu przychodzi przekonania ojca do tego, że postępuję słusznie. Nie powiem by był zachwycony tym finałem. Za mało tu jest fabularnych zaskoczeń i nie ma na koniec cliffhangera. To może sugerować, że chyba w planach był tylko jeden sezon. Pytanie czy serial dobrze się oglądał. Ja byłbym za drugim sezonem ale apelowałbym o więcej odwagi, bo trochę zbyt bezpieczne było te sześć odcinków. Większa szarża nie zaszkodzi.





 Bardzo fajna chemia była między Chadem a córką trenera. Naprawdę nie rozumiem czemu tak słabo rozwinięty są te losy bohaterów. Oni tu naprawdę mieli mocne karty w rękach. Znakomitego Glena Powella, ciekawe postacie drugoplanowe. Nawet relacja Chada z tą maskotką jest niezwykle urocza. Ten serial całościowo jest znakomitą rozrywką ale niedokończoną....


Ocena: 7/10

Komentarze

Popularne posty