Lista śmierci: Mroczny wilk odc.5 (Prime Video)






   To był chyba najmocniejszy odcinek do tej pory. Sporo strzelanin, pojedynków jeden na jeden. Dochodzi jeszcze brutalna scena tortur. Ona doprowadza do szokującego odkrycia. Nasz główny bohater po otrzymaniu strzałów w kamizelkę ostatecznie przeżył. Następnie złapał swoją oprawczynie. Poniekąd skazany jest na jej towarzystwo ale zupełnie jej nie ufa. Ona jest gotowa zrobić wszystko dla swojej córki. Cały czas jednak nie wiadomo jakim cudem akcja napadu na terrorystę nie wypaliła i miała spore perturbację.






 Najlepsza scena serialu odbywa się właśnie w tym epizodzie. Drobna kobietka walczy z gościem o wadzę ok 150 kg silnym jak tur. Cudownie została ona zrealizowana. Ktoś powie, że nie miała szans, ale siła mięśni to nie wszystko. Na szczęście serial nie poszedł w stronę oklepanego poszukiwania terrorysty. To znaczy poszukujemy czarnego charakteru ale nie znamy tożsamości. Cały czas nie jestem w stanie zrozumieć jakim cudem ten serial o tym tytule z Chrisem Prattem wypadł tak blado a tu dostajemy prawdziwą ucztę dla fanów kina akcji.








 Niedawno było "Odliczanie". Ten serial jest wszystkim tym czym powinien być tamten serial. Weszli na tak wysoki poziom, że z niecierpliwością oczekuję kolejnych odcinków. Te sceny walki wyglądały jakby je kręcił taki ich znawca jak Chad Stahelski z "Johna Wicka". Prawdziwa sztuka w temacie.





Ocena: 8/10

Komentarze

Popularne posty