Lista śmierci: Mroczny wilk odc. 1-4 (Prime Video)
Pamiętam ten nieszczęsny projekt z Chrisem Prattem o tytule "Lista śmierci" Bardzo nijakie to było. Zaskoczony byłem skąd pomysł na zrobienie czegoś nowego z tego uniwersum. Nie wiem jaka jest kolejność zdarzeń ale z tego co czytałem to sięgamy czasów przeszłych jeżeli chodzi o pierwszy serial. Twórcy chyba wyszli z założenia, ze nikt już tamtego gówna nie pamięta i mało, który masochista obejrzy tamto jeszcze raz. Tutaj w roli głównej mamy Taylora Kitscha. Nie można skrytykować tej decyzji, bo gość jako komandos jest niezwykle wiarygodny. To taki typ postaci, który widzowie uwielbiają. Niepokorny, mający swoje zdanie i nie bojący się go artykułować. Nie ma problemu z niewykonaniem rozkazów swoich szefów. Nie mający obaw przed pyskówką przez jakimś generałem.
Przeczytałem gdzieś artykuł, że to jest serial sprzeciwiający się kulturze "woke", albo mówiąc precyzyjniej działający wbrew niej. Zastanawiam się tylko w jaki sposób to się objawia? Chodzi o to, że mężczyźni są tu typowymi twardzielami a nie ofiarami, a może tym, że Arabowie są terrorystami. Swoją drogą dawno już nie było projektów filmowych umieszczających ich po stronie zła. Z drugiej zaś strony kobiety wcale nie są tu słabeuszami. Co więcej jedna z ekipa pokazuję pazury. Z jej udziałem odbywa się szokujący twist pod koniec odcinka czwartego.
O czym jest serial? Skupia się na dwóch żołnierzach, którzy wbrew rozkazom swoich szefów wyruszyli na misję, na której zabili działającego dla rządu arabskiego gangusa. Zostali wygnani z wojska ale nagle przychodzi do nich inny boss proponując możliwość zrehabilitowania się. Mogą działać na własnych zasadach. Podążają tropem terrorysty. Ten antagonista naprawdę jest mocnym zawodnikiem. Serial świetnie wygląda. Ci komandosi mają długie brody, wyglądają jak kulturyści. Wiarygodność stoi na najwyższym poziomie. Sceny walki wyglądają równie obiecująco. W czwartym odcinku czuć w powietrzu wątek miłosny, do tego pojawia się na innym tle historia gwałtu na kobiecie przez komandosa. Sporo tu się dzieję. To kolejny projekt od Prime Video, który jest znakomitą męską rozrywką. Chris Pratt pojawia się tu epizodycznie, ale nie przeszkadza. Polecam sprawdzić.
Ocena: 7/10





Komentarze
Prześlij komentarz