The Walking Dead: Daryl Dixon sezon 2 (Canal+ Online)
Jakiś czas temu obejrzałem pierwszy sezon i naprawdę było przyzwoicie. Podążamy dalej za losami jednego z bohaterów "The Walking Dead". Daryl Dixon chroni niezwykle cennego chłopaka. W tym sezonie zaprzyjaźniają się coraz bardziej a do tego mamy również wątek miłosny z nim związany. Trochę to było niespodziewane. Niestety z powodu licznych komplikacji nie udało się im go skonsumować. Ten sezon zmierza w kierunku kina drogi. Daryl Dixon jest wojownikiem z charakteru, nie potrafi usiedzieć w jednym miejscu. Typowy człowiek czynu.
Z czasem okazuję się, że klasztor, w którym przebywają wcale nie jest nieskazitelny, zwłaszcza głowa tego zgromadzenia. Ma zadatki na tyrana. Napisałem już z 7 zdań a w ogóle nie wspomniałem o zombiakach. One nadal pozostają tłem. Są przeszkodą, z którą Dixon musi sobie poradzić. Dodatkowo mamy wątek przyjaciółki głównego bohatera, która go poszukuję. Kobieta przechodzi drogę by trafić do Francji. Po drodze za sprawą perfidnego kłamstwa zdobywa niespodziewanego sprzymierzeńca. On udostępnia jej samolot i lecą na misję ratunkową.
Tutaj naprawdę sporo się dzieję. Mogę się nawet odważyć na tezę, że dugi sezon nie jest gorszy od pierwszego. Serial bardzo dobrze wygląda. Scenografia jest profesjonalnie zrobiona. To samo można powiedzieć o kostiumach. Ścieżka dźwiękowa oddawała klimat mrocznej Francji. Kolejny projekt nawiązujący do pandemii. Kto wie, może za sprawą tego serialu i "28 lat później" tematyka zoombiaków zyska na popularności. Choć paradoksalnie oba te projekty nie są o tej tematyce. Z wielką chęcią obejrzę trzeci sezon. Nie ma tu jakiegoś głębszego przesłania ale to bardzo dobra rozrywka.
Ocena: 7/10





Komentarze
Prześlij komentarz