Obcy: Ziemia odc. 3 (Disney+)
Bardzo głośno było po tych dwóch pierwszych odcinkach. Czytałem sporo pochlebnych recenzji wśród krytyków. Zwłaszcza tych najmłodszych. Te opinie zapewne wynikały z ich zamiłowania do tematyki sci fi. Dla mnie ona jest mało interesująca ale są filmy, które doceniam. Uważam, że te dwa odcinki były przyzwoite, ale nie zasłużyły na aż tak wielkie zachwyty. Tak samo na wielkie hejty.
Trzeci odcinek jak dla mnie był najlepszy z dotychczasowych. Co prawda nadal nie pamiętam imion bohaterów, ale pojawia się kilka intrygujących tematów. Mam tu na myśli przede wszystkim walkę o bycie numerem jeden. Ta nasza główna bohaterka jest traktowana po macoszemu przez swoich stwórców. Natomiast reszta dzieci pochodzących z tego samego eksperymentu poczuła się pominięta i też chcę być na piedestale. Boss ma taką rozmowę z z jedną z tych dziewczyn, która ma odwagę powiedzieć co czuję. On daję jej szanse by udowodniła swojej wartości i podjęła rywalizację. To ciekawe, bo w dzisiejszych czasach z młodych ludzi chcę się robić ofiary. Każdy idzie na chorobowe byle tylko się nie wysilać i poprzez rywalizację nie wpędzić rywala w traumę, bo będzie musiał iść na terapię. Ostatnio był w kinach film "F1". Tam również kultura "ciężkiej pracy" była premiowana. Bardzo zaskoczył mnie ten wątek, bo Disney raczej wpisuję w tą rozleniwioną lewacką propagandę.
Ponadto ten odcinek w końcu ograniczył ilość postaci i ułożył całą układankę. Nasza główna bohaterka podjęła walkę z obcym. Ma wiele fajnych scen. To naprawdę była bardzo dobra rozrywka ten odcinek. Ciekawa jest też postać tego czarnoskórego cyborga, który nie ma rodziny i działa po omacku nie mając nic do stracenia. Jedynym jego celem jest uchronienie swojego wynalazku. Ma on spotkanie z dwoma chłopakami. Za cholerę nie wiem kim oni byli. Z tego co się orientuję byli marionetkami władzy. Tam w końcu mógł pokazać jak silną personą może się okazać w dłuższej perspektywie. Plusem tego serialu jest brak klasycznego podziału na dobro i zło. Tutaj zło ma wiele barw nie jest nim tylko ten tytułowy potwór. Ciekaw jestem czy po tych przyzwoitych trzech odcinków twórcy nie spieprzą tego co zbudowali jakąś propagandą albo fatalną decyzją fabularną. Póki co polecam.
Ocena: 7/10





Komentarze
Prześlij komentarz