Dym (Smoke) odc.3 (Apple TV+)

 




  Trzeci odcinek poddał w wątpliwość winę głównego bohatera. Twórcy przypominają nam, że on piszę książkę. Tamta scena, gdy widzimy go w trakcie podpalania sklepu mogłaby być pewną wizualizacją w głowie głównego bohatera. Tym razem jednak skupiamy się głównie na naszej śledczej. Ona odbywa sesję u terapeuty, po zabiciu jednego z podejrzanych. 




Dodatkowo widzimy jakie ma relację z siostrą i siostrzenicą. Wyłania się z tego wszystkiego postać z krwi i kości. Posiada sporo wad, ale jest niezwykle zaangażowana w swoją pracę i nie odpuszcza. W śledztwie z podpalaczami nasi śledczy nie mają tropów. Coś tam znajdują ale to żaden konkret tylko poszlaki. Kobieta odnajduję coś w lesie ale nie pozwalają jej zrobić analizy DNA.




 Na trzecim planie mamy czarnoskórego gościa. To ten, który z tego co wynika jest tym podpalaczem. Pracuję w fast foodzie i chcę zrobić krok do przodu. Startując na kierownika w rozmowie z szefem uwydatniają się jego braki interpersonalne. Prawdopodobnie celem twórców jest zrobienie z niego w naszym oczach życiowego przegrywa. Natomiast postać Tarona Egertona jest tym razem zaskakująco bierna. Nadal jestem na TAK i czekam z niecierpliwością na kolejne odcinki. 


Ocena: 7/10

Komentarze

Popularne posty