Duster (MAX) odc. 6-8 FINAŁ
Opisałem wcześniej pierwsze pięć odcinków i po zapoznaniu się z kolejnymi trzema muszę przyznać, że pozytywna opinia na temat serialu nadal pozostaję. Mamy tutaj znakomitą mieszankę kina akcji i komedii. Nie jest to jednak takie na siłę prześmiewcze. Bardzo umiejętnie twórcy żonglują emocjami. Tam gdzie ma być na poważnie to jest tak do końca a nie zabijanie mocnej sceny jakimś infantylnym żartem. Ósmy odcinek był naprawdę świetny. Na koniec dostajemy takie zaskakujące info dotyczące brata głównego bohatera, że aż oniemiałem. Znakomity jest duet Josh Holloway i Rachel Hilson. To są postacie barwne i takie, których losy chcę się śledzić.
Dodatkowo w ostatnim epizodzie dowiadujemy się szokującej informacji dotyczącej partnerki głównego bohatera. Jakbym miał wskazać jakieś minusy to właśnie po stronie jej postaci. Zupełnie niepotrzebnie został wrzucony wątek walki o prawa kobiet. Oczywiście w tamtych czasach (lata 70-te) na pewno ten problem był autentyczniejszy niż teraz ale wolałbym byśmy skupiali się na głównej intrydze czyli działającej pod przykrywką agentce. Dowiadujemy się również o kolejnym kablu w policji. Nawet w ostatnim odcinku ma taką widowiskową scenę z naszą agentką.
Może te sceny strzelanin na koniec były za długie ale puenta tej historii wybroniła się i będziemy mieli drugi sezon. Z wielką przyjemnością na niego zaczekam. Ostatni epizod pokazał, ze relacja naszych głównych bohaterów ma jeszcze większy potencjał niż początkowo myślałem. Mam nadzieję, ze nikt nie zablokuję drugiego sezonu!!! O taką rozrywkę zawsze będę walczył.
Ocena: 7/10

.jpg)


Komentarze
Prześlij komentarz