Wojna (Warfare) Prime Video

 




  Alex Garland ma ostatnio dobrą passę. Przed chwilę dostaliśmy głośne i spektakularne "28 lat później" a teraz produkcję skupiającej się na misji wojskowej w Iraku. Opiera się to na doświadczeniach byłego żołnierza Raya Mendozy. Zresztą on jest tu współreżyserem i współscenarzystą. To rekonstrukcja zdarzeń z nieudanej misji. Nie mamy tu żadnego Jasona Bourne'a, Ethana Hunta czy Johna Wicka. Generalnie nie ma tu głównego bohatera.





 Skupiamy się na grupie żołnierzy, którzy stali się ofiarami ostrzeliwania przez miejscowych. Nasi żołnierze byli w potrzasku i trzeba przyznać, że realizm zdarzeń stoi na wysokim poziomie. Mogliśmy poczuć empatię względem tych ludzi, choć nikt z oglądających nie stracił nóg za sprawą ostrzału. Dużo jest tu krwi, przerażających krzyków i modłów o podanie morfiny. Garland ma doświadczenia w kinie wojenno-politycznym. Zrobił całkiem niedawno "Civil War". Miałem zastrzeżenia do tamtego filmu ale jednak oceniam go całościowo pozytywnie. 





Generalnie osoba reżysera działa na mnie pozytywnie. Jestem wielkim fanem jego "Ex Machiny" czy "Man". Jestem zaskoczony dlaczego ten film ominął kina. W multipleksach mógłby zrobić wielką furorę. Nie opiera się on na dialogach tylko dużej ilości strzałów, wybuchów. Jakbym się miał czepiać, to ta końcówka była zbyt pozytywna. Oczekiwałbym więcej dramatyzmu i takiego mocnego domknięcia na koniec, a poszli trochę Hollywoodzkimi klimatami. Nie zmienia to faktu, że polecam na Prime Video obejrzeć.


Ocena: 7/10

Komentarze

Popularne posty