Strefa gangsterów (MobLand) odc. 3 Skyshowtime

 



  Ten serial to prawdziwy fenomen. Co prawda po tych dwóch odcinkach jestem mocno fabularnie pogubiony ale za sprawą tych wybitnych aktorów, każdą sceną można się delektować. Duet Pierce Brosnan- Helen Mirren to prawdziwe złoto. Szacun dla postaci tego pierwszego, że ma odwagę stawić czoło tej niezwykle charyzmatycznej kobiecie. Ta postać w dużej mierze pokazuję, że nie istnieję nic takiego jak dyskryminacji płci pięknej. Ona tu praktycznie pociąga za sznurki. 




Dochodzi między nimi do sporu dotyczącego ich wnuków. Kobieta bardzo faworyzuję chłopaka przez, którego rodzina wplątała się w śmiertelne kłopoty. Natomiast druga wnuczka bliższa jest Brosnanowi. Nawet mają taką pełną życzliwości rozmowę. To samo Helen Mirren z wnukiem. Mamy też Toma Hardy'ego, który próbuję ratować sytuację na każdym polu. Naprawdę żal mi go, bo ludzie wokół niego non stop dają plamę. Ten serial bardzo przypomina jeżeli chodzi o mrok i dosadność znakomitego "Pingwina". 





Ten odcinek chyba był najlepszy z wszystkich dotychczasowych. Sporo akcji, mocnych momentów. Znakomita interakcja między Brosnanem a Mirren. Myślę, że dla tego pierwszego ta rola to może być druga albo i trzecia młodość. Mając obok się tak wybitną aktorkę naprawdę musiał się zaangażować by nie pozostać w tyle. Póki co przegrywa ale trzyma się na powierzchni. Myślę, że w ich relacji z czasem dojdzie do jakiejś zdrady. Nie mam na myśli seksualnej. Zbyt wierni są oboje swoim przekonaniom. Nie pozostało mi nic innego jak czekać na kolejne epizody. 






Ocena: 8/10

Komentarze

Popularne posty