Mistrz kija (Sticks) odc. 5 (Apple TV+)
Piąty odcinek otwiera nam oczy na wiele spraw. Zastanawiałem się dlaczego do nowej przyjaciółki Zero zwracają się w liczbie mnogiej. Wiedziałem od początku, że ona jest jakaś specyficzna ale, że to poszło w takim kierunku. Zresztą matka Santiego zaczyna wypytywać Zero o przeszłość itd itd. Okazuję się, że matka nie żyję a ojciec służy w piechocie morskiej. Ponadto Owen Wilson szkoli Zero w jaki sposób ma wspierać w aspekcie sportowym Santiego na polu golfowym. Padają tam bardzo celne pytania. Choćby z tymi kijami. Dla laika kij to kij. Co za różnica?
Pytanie, które muszę rzucić w eter. Czy wątek z postacią niebinarną nie jest upchnięty na siłę w celach propagandowych? Nie chcę spekulować, choć jakby Zero była zwykłą kobietą to twórcy mieliby w rękach o jeden wątek mniej do poruszenia. Czytam opinię na temat serialu i widzę, że są podzielone. Dużo osób krytykuję postać Zero i aktorkę, która wciela się w postać. Ja bym nie był tak krytyczny, bo to osoba niezwykle istotna w kontekście rozwoju chłopaka.
Ciągle jednak mam wrażenie, że wszystko kręcić się ma wokół kariery Santiego a o nim jest najmniej. On ma chyba najmniej scen z wszystkich głównych postaci. Może tak naprawdę Owen Wilson jest najważniejszy i ta jego walka z traumą po śmierci syna. Myślę, że nawet bardziej o tym to jest. Ciekaw jestem w jakim to kierunku pójdzie ale liczę, więcej będzie wartościowych i chwytających za serce wątków niż propagandy na cele polityczno-społeczne.
Ocena: 6/10





Komentarze
Prześlij komentarz