Dym (Smoke) odc.1-2 (Apple TV+)
Mamy kolejną intrygującą propozycję od Apple. Tym razem skupiamy się na dwójce seryjnych podpalaczy. Śledztwo prowadzi dwójka obcych sobie ludzi. Miejscowy specjalista od pożarów i przyjezdna policjantka, która trafiła tam na wygnanie po romansie ze swoim kolegą z pracy. Natomiast miejscowy mundurowy to gość prowadzący stabilne życie, ma żonę i dziecko. Nie można ich nazwać szczęśliwą rodziną ale raczej żadne patologię nie są tam dostrzegalne.
Dużo czasu spędzamy w tych odcinkach właśnie z nimi. Do tego pojawiają się pierwsi podejrzani ale raczej to są strzały kulą w płot. W roli głównej mamy Tarona Egertona, który wypada naprawdę dobrze i podążanie za nim działa na korzyść filmu. Ta nasza policjantka to taka typowa buntowniczka, która nie boi się mówić co myśli. Ma nawet jedną taką dosadną scenę z jednym z miejscowych. Pokazała ona, że kobieta jest silną i możemy śmiało jej kibicować. Sam serial w swojej konstrukcji jest nieco usypiający, ale ostatecznie ma się czym pochwalić.
Zakończenie drugiego odcinka niezwykle miesza. Tak naprawdę od trzeciego odcinka śledztwo musi stać się ciekawsze, bo poznaliśmy sprawców, ale czy na pewno? Jednego z nich poznajemy od pierwszego odcinka i on nie wygląda na złego człowieka. Bardziej zdesperowanego i nieszczęśliwego. Tak jakby twórcy chcieli nas przekonać, że nie należy sprawców piętnować. Póki co daję kredyt zaufania i będę oglądał dalej.
Ocena: 6/10





Komentarze
Prześlij komentarz