Langer odc. 1-2 (Skyshowtime)
Kolejna mroczna opowiastka trafiła na platformę streamingową. Po raz kolejny próbują zrobić coś zjadliwego na podstawie powieści Remigiusza Mroza. Osobiście nie jestem fanem. Nie pamiętam żadnego filmu czy serialu spod tego szyldu, który uznałbym za szczególnie intrygujący. Tym razem znowu wchodzimy do świata ludzi z wyższych sfer. Podążamy za tytułowym Langerem, który jest seryjnym mordercą kobiet. Bogatemu się nudzi, to pewnie dlatego morduję.
Czytałem o porównaniach do Dextera ale to zupełnie inna stylistyka. W roli tytułowej mamy Jakuba Gierszała. Wiadomo, że to świetny aktor. Cała obsada jest zacna. Mamy Piotra Adamczyka czy Magdalenę Boczarską. Otrzymujemy również Julię Pietruchę jako wspólniczkę zbrodni Langera. Chyba nie będzie spojlerem jak powiem, że ona pracuję pod przykrywką. To w jaki sposób ona wkracza do jego świata jest naprawdę mocno absurdalne. Takie akcję powinny być krok po kroku zaplanowane a tu taka fuszerka. Nikt nie pomyślał by w kartotece zmienić danę. To (rzecz jasna) od razu wzbudziło nieufność głównego bohatera.
Fatalna w roli tego szpiega jest Pietrucha. Przez cały czas ma jedną minę i prezentuję poziom aktorski spod szyldu " M jak Miłość". Szkoła filmowa im. braci Mroczek. Widać, że trochę mamony włożyli w ten projekt, bo wygląda profesjonalnie. Twórcy próbowali być błyskotliwi i zrobili taką scenkę jakby ktoś przeszukiwał rzeczy Adamczyka. Po czym po chwili okazuję się, że to jego syn. Wydaję mi się, że jakiś potencjał w tej historii drzemię, ale kilka scen jest fatalnie zrealizowanych. Dla mnie to taki typowy średniak.
Ocena: 5/10





Komentarze
Prześlij komentarz