Biały Lotos sezon 3 odc.8 FINAŁ




   Nie opisałem siódmego odcinka, bo wydał mi się mało istotny. Miało być epickiego pożegnanie sezonu. Nie wiem co musiałoby się tu wydarzyć bym zmienił zdanie na temat tych siedmiu odcinków. Mogę od razu napisać, że nic takiego się nie wydarzyło. Niby ktoś tam zginął, ale twórcy zdążyli mnie już tak zmęczyć fabułą i tą sielanką, że nie byłem zaangażowany w losy żadnej z tych postaci. Tak sobie nawet pomyślałem, że nawet gdyby Bin Laden ożył i zrzucił na nich bombę, to za nikim z nich bym nie płakał. 




Najbardziej kuriozalny jest wątek trzech przyjaciółek. Tam zupełnie nic się nie wydarzyło. Żadnego rozwoju postaci. W ostatnim odcinku jedynie puste rozmówki. Nasza zepsuta rodzinka non stop wyleguję się na leżakach, kłóci się o pierdoły i generalnie stagnacja. Owszem w finale dochodzi do szokującej decyzji głowy rodziny ale ostatecznie wycofuję się z diabelskiego planu. Ci bracia to też wątek totalnie zbędny. Drugi sezon opierał się na podobnym pomyślę, ale tam w każdym odcinku był ogień, napięcie i kolejne zagadki. Tutaj z wyjątkiem czwartego odcinka wiało nudą. Nawet ten finał jest na siłę przeciągnięty. Można było to zamknąć w pół godziny a nie męczyć widza kolejną bezsensowną gadaniną głów. 




Podejrzewam, że znajdą się tacy psychofani tej serii, którzy ocenią ten sezon pozytywnie, ale moim zdaniem tutaj nie udało się zupełnie nic. Nie wiem po co powstaję czwarty sezon? Mam nadzieję, że twórcy mają pomysł na ożywienie tej serii, bo ten sezon oprócz warstwy wizualnej i aktorskiej to totalna porażka. Zabrakło tu gwiazdy, która by pociągnęła cały sezon. Dwójka miała zachwycają Aubrey Plaze, a w jedynka choćby Sydney Sweeney. Tutaj nawet nie było na nikim zawiesić oka. Walton Goggins i Sam Rockwell nie uratowali.


Ocena: 6/10

Komentarze

Popularne posty