Kapitan Ameryka: Nowy wspaniały świat

 



  Nie muszę chyba pisać, że nigdy nie byłem fanem Marvela. Nie rozumiem tego fenomenu. Zawsze twierdziłem, że to rodzaj kina ograniczonego. Jedynym co można zrobić z tą konwencją to ją obśmiać. Coś a la serial "The Boys". Nie rozumiem czemu nie poszli za ciosem tylko sztucznie promują nowego Kapitana Amerykę. Został nim jeden z przyjaciół Steve'a Rogersa. Problem z tą postacią jest taki, że jest ona pozbawiona wyrazistości, charyzmy i takiego błysku w oku a la Chris Evans. Ten film bardziej niż o Kapitanie Ameryka jest o postaci Harrisona Forda i tym jaką przemianą chcę przejść. Słowo "przemiana" naznaczone jest dwuznacznością. Jeżeli widzieliście trailer lub zdjęcia do filmu to załapiecie. 




Muszę jednak przyznać, że początek nawet mnie wciągnął i byłem ciekaw jakie scenarzyści wyciągną króliki z kapelusza. Niestety nie pojawiło się nic. Czarny charakter jest totalnie nie podbudowany, ale czy naprawdę był tak interesujący? Ten projekt wygląda jakby zrobiło go dwóch różnych reżyserów. Ten pierwszy miał dobry pomysł na początek a potem oddał ster komuś pozbawionemu talentu artystycznego. Harrison Ford nie gra źle, ale co on więcej mógł tu zrobić? Historia skupia się na tajemniczych okolicznościach zamachu na prezydenta Rossa (Harrison Ford). Przyczynia się do niego przyjaciel naszego czarnoskórego superbohatera. On oczywiście nie wierzy, że mógł on się tego dopuścić, chociaż miał powody, za sprawą swojej trzydziestoletniej odsiadki na wniosek prezydenta. Za tym spiskiem stoi tajemniczy głos.





 Z czasem dowiadujemy się o jego motywach i stosunkach z Harrisonem Fordem. Film przepełniony jest absurdami. Największym jest wątek tego, że ten nasz złol rzekomo takim kozakiem jest, a tymczasem pomocnik głównego bohatera za sprawą kilku kliknięć na klawiaturze odkrył jego lokalizację. Sporo mamy tutaj podobnego typu głupotek. Całościowo film nie jest dnem, bo można się na nim bawić nieźle, ale nie spodziewajcie się porywającej opowieści. Brakuję tu trochę punktów zaczepienia. 





Ocena: 5/10

Komentarze

Popularne posty