Biały Lotos sezon 3 odc.2 (MAX)

 



Trochę jestem już zmęczony tą konwencją, gdzie mamy kilka rodzin lub grup przyjaciół na egzotycznej wyspie. Oczywiście można maglować relacjami międzyludzkimi ale trzeci raz to samo. Te odcinki trwają ponad godzinę i opierają się głównie na gadających głowach. W tym drugim odcinku niby dochodzi do jednego starcia fizycznego ale zanim do niego doszło to ja już miałem ochotę zasnąć. Potrzeba tu jakiegoś przełomu i złamania konwencji. Dość tej sielanki. Niech tam dojdzie do jakiegoś zbiorowego mordu, niech się pojawi jakaś grupa terrorystyczna albo cokolwiek co popchnie w tej nudnawej gadaninie fabułę do przodu.




 Zupełnie nie mam pomysłu co napisać o tym odcinku. Jedyne co pamiętam to niesnaski między rodzeństwem i głęboką analizę dwóch kobiet na temat trzeciej. Tylko czemu nas ma obchodzić ta trzecia dama? Pojawia się też wątek lokalnego love story. Tylko znowu: co mnie to obchodzi? Za dużo tu jest wątków i postaci. Zawrót głowy totalny. Nie wiem co się wydarzy w kolejnych epizodach ale mam nadzieję, że cokolwiek zaskakującego i przełomowego, bo zaczynam się nudzić. 




Ocena: 5/10


Komentarze

Popularne posty