Znowu w akcji (Netflix)
Bardzo dawno niewidziana Cameron Diaz pojawia się w Netflixowej produkcji, która na pierwszy rzut oka wygląda na skok na kasę. Jej partnerem ekranowym jest Jamie Foxx. Jemu również musieli grubo posmarować, że zagrał w takiej komercyjnej papce. Pomysł mamy tu stary jak świat. Para byłych tajnych agentów, po latach musi wrócić do swojej profesji. Prowadzą szczęśliwe, choć bardzo nudne życie. Mają dwójkę dzieci, które nic nie wiedzą o ich burzliwej przeszłości.
To bardzo podejrzany projekt, bo mamy na ekranie też Glenn Close. Sporo gwiazd jak na tak miałki projekt. Oczywiście otrzymujemy tu szereg "zabawnych" żartów. Patrząc na tytuł filmu, można odnieść wrażenie, że to puszczenie oczka do Cameron Diaz, która poszła totalnie w zapomnienie. Ona nigdy nie kojarzyła się z projektami szczególnie ambitnymi ale żeby wracać w takim stylu? Nie można za wiele powiedzieć, bo nie bardzo jest tu co grać. Wszystko jest sprowadzone do głupkowatego humoru.
Czego jednak się można było spodziewać po gościu, który zrobił "Baywatch. Słoneczny patrol" czy "Szefowie wrogowie". Myślę, że znajdą się ludzie, którzy będą się na takim koncepcie dobrze bawić, bo to rzecz sprawdzona i taka, którą już widzieliście setki razy. Typowa produkcja Netflixowa. W tle może sobie lecieć...
Ocena: 4/10





Komentarze
Prześlij komentarz