Lady Love odc. 6 FINAŁ (MAX)
Jeden z najpopularniejszych na platformie MAX seriali właśnie się zakończył. Po ostatnim jakże mocnym i wstrząsającym dostajemy zamykanie wszystkich wątków. Paradoksalnie udało im się to, choć na pewno kilka szokujących wzmianek nie wybrzmiało tak jak powinno. Najbardziej wątek kazirodczy. Czego tu nie ma? Ta nasza główna bohaterka to najbardziej toksyczna i patologiczna kobieta jaka może istnieć. Nie nadaję się na bycie twarzą ruchu feministycznego, bo jednak zachowuję niegodnie i za mało krystalicznie. Wprowadziła własną córkę do swojego obrzydliwego świata. Zrobiła to wyłącznie z pobudek egoistycznych. Znając ten świat powinna trzymać ją jak najdalej, a jednak za jej sprawą córka nie dość, że została zgwałcona to jeszcze oskarżona o morderstwo. Jak więc może odkupić swoje winy w oczach córki?
Ta druga dodatkowo poznaję w tym odcinku swojego biologicznego ojca. Nie wiem ile jest tu fikcji a ile prawdy ale jeżeli więcej tego drugiego to mamy przykład najgorszej matki na świecie. W dużej mierze jest to właśnie serial o toksycznej matce i świecie. Wiele jest tu wątków i z całą pewnością każdy zinterpretuję te historię po swojej. Ja ostatecznie daję wysoką ocenę, bo podoba mi się bezkompromisowość jaka epatuję od tego serialu.
Bardzo umiejętnie udało im się pokazać brud tego niemieckiego świata porno. Idealnie do tej historii pasował Adam Woronowicz. Borys Szyc równie był wyborem dobrym. Nie można zapomnieć o odtwórczyni głównej roli czyli Annie Szymańczyk. Wspominałem już, że nie widziałem aktorki tylko prawdziwą postać z krwi i kości. W tym aspekcie trochę problem mam z Borysem Szycem ale nie będę czepiał się dobrych kreacji. To na pewno jeden z najlepszych polskich seriali ostatnich lat.
Ocena: 7/10





Komentarze
Prześlij komentarz