Nieumarli

   



Skandynawski horror. Od pierwszej sceny widać, że mamy do czynienia z filmem wywodzącym się z tamtej kinematografii. Czuć to za sprawą ścieżki dźwiękowej i panującej przez 80 % czasu filmu ciszy. Ktoś mógłby pomyśleć, że mamy do czynienia z filmem niemym. To kino stricte artystyczne. Żadne duchy ani umarlaki nie będą chadzać po ekranie i straszyć. To znaczy te drugie będą, ale będą pełnili rolę dość bierną. Jedynie ciałem będą przy bohaterach. 




Mamy tutaj trzy historię przeplatające się. Z jednej strony mężczyzna i jego córka. Kobieta straciła syna a ten pierwszy wnuka. Ewidentnie widać, że oboje nie są w stanie sobie poradzić ze stratą. Najbardziej chyba dziadek, choć to kobieta próbuję popełnić samobójstwo. Ratuję ją ojciec, po czym nie wypowiada żadnych słów. W normalnym wypadku mielibyśmy przemowę ojcowską, ale tutaj mamy do czynienia z dwoma osobami, które są żywymi trupami. Druga historia to starsza kobieta i jej tęsknota za siostrą a może partnerką życiową. Nie zostało tu to wprost powiedziane, a może zostało ale nie dostrzegłem. Trzecia to na pozór szczęśliwa rodzina czteroosobowa. Dochodzi do wypadku, w którym ginie matka. Podobno zginęła w trakcie operacji, po czym ożyła w sposób niewytłumaczalny. Tutaj skupiamy się głównie na córce. Jej relację z matką była najbardziej skomplikowana i jakby ona mogła najmniej rozpaczać, choć to samo w sobie brzmi niezwykle absurdalnie. W tym wątku niewiele się dzieję, ale na końcu mamy scenę mordu na króliku, która była bardzo mocna. 





Film jest bardzo przygnębiający, bo opowiada o tym jak trauma po śmierci bliskiej osoby niszczy człowieka. Zakończenie jednak jest odrobinę optymistyczne, bo pokazuję, że jedna z tych osób przewalczyła traumę i chcę spróbować żyć dalej. Niektórzy niestety zostali już zdewastowani totalnie, a najbardziej ci starsi. Nie jest to film dla każdego, bo to jeden z takich, na których można zasnąć, ale jak przebrniecie to uznacie ten seans za bardzo udany i może nawet łezka popłynie.





Ocena: 8/10

Komentarze

Popularne posty