Heretic
Promocja do tego filmu była niezwykle zachęcająca. Po pierwsze w wyrazistej roli Hugh Grant. Dochodzi do tego konwencja horrorowa. Brytyjski aktor ma tak duży talent aktorski, że jest w stanie zagrać absolutnie każdą charakterologicznie postać. Tutaj jakby zwiastun sugeruję nam, że on będzie złolem. Mamy dwie siostry zakonne mormonki. Dziewczyny bardzo niepozorne, które chodzą po domach i głoszą słowo Boże i te tematy. Trafiają do domu Hugh Granta.
Gość od samego początku budzi niepokój. Mówi, że mieszka z żoną ale nie chcę jej pokazać. Rozmowa im dłużej trwa tym nasz gospodarz zaczyna odlatywać wygłaszając monologi teologiczne. Dziewczyny orientują się, że gość jest zdrowo dziabnięty. Próbują uciec ale drzwi są zaklinowane. Następnie wysłuchują kolejnych monologów zaprzeczających ich wierzę. Hugh Grant jako taki intelektualny psychopata wypada zachwycająco. Widać, że bawi się swoją rolą i w każdej scenie swoją charyzmą tłamsi młodsze koleżanki z planu.
Do momentu jak cała trójka przebywa u góry to film był intrygujący i na tym etapie mógł zmierzać w dobrą stronę ale potem już odlot i chaos był tak wielki, że wszelkie napięcie i zainteresowanie zanikało niczym nadzieja na przeżycie u dziewczyn. Problemem jest też to, że my widzowie nie lubimy tych sióstr. One zachowują się jak totalne idiotki. Po czym na końcu jedna z nich wygłasza takie mądrości, że to wyglądało karykaturalnie. To skoro byłaś taka spostrzegawcza i chytra to czemu nie wykorzystałaś tych zdolności by uciec?
Tutaj wiele wyborów dziewczyn jest totalnie nieracjonalnych. Gość pokazuję Ci tajemnicze drzwi a one w końcu i tak tak schodzą. Rozumiem, że ciekawość i chęć ucieczki ale przecież ten psychol krok po kroku miał wszystko przemyślane. Za bardzo poszli w klimaty intelektualne, wyszło to strasznie sztucznie i mało przekonująco. To wygląda jakby scenarzysta przeczytał jedną mądrą książkę o teologii i postanowił zrobić film o tym temacie. Ciekaw jestem opinii widzów, może kupicie taką konwencję i będziecie się dobrze bawić?
Ocena: 6/10






Komentarze
Prześlij komentarz