Diuna: Proroctwo odc.1-2 (MAX)
Jeżeli jesteście fanami "Diuny" i całego tego uniwersum to nie czytajcie tego wpisu. Pojawiły się dwa odcinku serialowej wersji i matko święta!!!! Ale drętwę. Dlaczego nikt nie wpadnie na pomysł zrobienia z tego nadętego i martyrologicznego podejścia jakiejś parodii. To jest idealny materiał. Jeszcze ci młodzi recenzenci po 20 tce jarający się takimi bzdurami, opisujący scena po scena. Kto jest kim dla kogo, kto kogo chcę oszukać i ograć. Ja po tych dwóch odcinkach nie pamiętam żadnego imienia. Nikt mnie nie zainteresował. Brakuję tu jaja, kogoś kto by wyśmiał tych sztywniaków na ekranie. W śmiesznych strojach paradujących po planszy. Infantylne aż głowa boli. Jeszcze wielka promocja, mroczne plakaty. To jest zapraszanie do robienia sobie jaj a nie gadanie na serio o tym pseudoartystycznym dziele.
"Diuna" kinowa przyciągnęła tłumy to trzeba było wycisnąć te cytrynę na małym ekranie. Przypomnę, że film nie miał samych pozytywnych recenzji. Znam sporo osób, które kręciły nosem. Nie wiem czy wy też tak czasem macie, że oglądacie jakiś serial z tygodnia na tydzień ale nie zachwyca was ale chcecie być na bieżący by nie pozostawać w tyle. Ja tak początkowo miałem z "Pingwinem" ale z czasem się przekonałem do niego i to nie był dla mnie przykry obowiązek. Zupełnie inaczej było z "kultowymi" Pierścieniami Władzy od Amazona. Tutaj jakoś nie chcę mi się oglądać kolejnych odcinków i się męczyć. Tu wszystko jest na jedno kopyto. Czekam jeszcze na wątek homoseksualny, bo o dyskryminacji kobiet już było. Dlaczego ludzie robią z siebie ofiary? Przecież to mega upokarzające. Jak ktoś rozumie fenomen tej szmiry to czekam na argumenty. Chcę być przekonany...
Ocena: 4/10




Komentarze
Prześlij komentarz