Odwilż sezon 2 (Finałowy odcinek) (MAX)
Za nami finałowy odcinek i poznaliśmy odpowiedzi na wszystkie pytanie. Było kilka zaskoczeń, zwłaszcza w kontekście mordercy chłopca i okoliczności. Na koniec mamy jeszcze twist związany z naszą śledczą i jej rodziną. To był udany powrót. Znacznie bardziej podobał mi się ten od pierwszego, mimo, że zagadka kryminalna nie była jakaś szczególnie zajmująca, ale mroczny skandynawski klimat kryminalny bił z ekranu.
Mieliśmy dobre kreację drugoplanowe. Jakby ktoś nie czytał poprzednich wpisów, to mamy tu historię śmierci chłopaka, który pracował u gangstera i znalazł kontener z ludźmi ze Wschodu i przy nim właśnie znaleziono jego zwłoki. Oczywiście najbardziej oczywistym zbrodniarzem wydawał się gangster, który dopuszczał się handlu ludzi, ale mogę już zdradzić, że to nie on zabił. Mamy też wątek rodzinny naszej śledczej i tego jak jej partner z pracy zajmuję się jej dzieckiem podczas gdy ona lata z giwerą i szuka mordercy.
Mamy tutaj sześć odcinków po 45 minut także nie ma specjalnego przedłużania. Trochę psioczyłem na pierwszy odcinek i absurdy z nim związane ale potem było już tylko lepiej. Na pewno jak na polskie kryminały to jest to coś wartego uwagi. Serial bardzo dobrze wygląda, napisany jest nieźle. To kawał niezłej rozrywki na poziomie. Szkoda, że pierwszy sezon nie był tak dobry.
Ocena: 7/10





Komentarze
Prześlij komentarz