Mrugnij dwa razy
Jestem niezwykle rozdarty po tym seansie. To jeden z najbardziej szalonych filmów jaki widziałem w tym roku. Mocno balansujący na granicy kiczu. W trakcie seansu zobaczyłem miłość reżyserki Zoe Kravitz do takich filmów jak "Uciekaj" Jordana Peele "Zabawa w pochowanego" czy "Na noże". Przypomniał mi się też film Alexa Garlanda "Ex Machina". Widać też próbę zrobienia czegoś autorskiego i wyjścia poza sztampę. To nie jest film jednowymiarowo idiotyczny. Nazwałbym go raczej wariacją w głowie reżyserki, która pokazuję nam jaką ma wizję kina.
Na plus aktorzy. Uważam, że spisują się świetnie. Wyłączam z tego grona Channinga Tatuma, on mi jakoś tu zupełnie nie pasował. Na koniec miał sceny, gdzie mógł pokazać potencjał aktorski, ale mu to nie wyszło totalnie. Fabuła skupia się na czarnoskórej pracowniczce fizycznej, która jest zafascynowana wizytą wielkiej szychy. Można się zastanowić co ją bardziej kręci. Ten facet czy jego bogactwo. On zaprasza ją i jej koleżankę do swojej posiadłości na imprezowe spotkanie. Wielka willa, pełen przepych. Kobieta jest w raju. Nietrudno się domyślić, że film musi jakoś iść do przodu dlatego na koniec musi się okazać... Tutaj właśnie mam ambiwalentne odczucia, bo niby spodziewałem się tego co nastąpi ale z drugiej strony ta końcówka sprawiła mi odrobinę frajdy.
Całościowo mam jednak duży problem z tym filmem, bo mam wrażenie, że Kravitz chciała na siłę zabłysnąć i w każdej scenie pokazać coś oryginalnego a nie udało jej się to. To jeden z tych filmów, który może się ludziom spodobać i w jakimś stopniu zrozumiem, ale tych, którzy się od niego odbiją również będę w stanie wybronić. W opisie na Filmwebie zaszufladkowany ten film jest jako thriller psychologiczny. Ja bym nie próbował tego robić, bo ten film chcę być wszystkim ale nie bardzo mu to wychodzi. Za dużo gwiazd i jeszcze to feministyczne przesłanie. Gdybym nie znał wypowiedzi Zoe Kravitz o Polańkim i Allenie to pewnie zarzuciłbym jej propagandę ale nie sądzę by takie pobudki nią kierowały.
Ocena: 5/10





Komentarze
Prześlij komentarz