Susza 2: Force of Nature

 



Pamiętam jak podobała mi się pierwsza część "Suszy". Było to ponad cztery lata temu ale jednak wspomnienia pozostały. Niestety trochę bez echa przeszedł ten film, gdy zobaczyłem, że powstał sequel to miałem ambiwalentne odczucia. Z jednej się cieszyłem, bo przeczytałem, że drugi film zrobi ten sam reżyser co jedynkę, ale z drugiej pomyślałem sobie, że może jest to niepotrzebne. Po co psuć pozytywne wspomnienia nieudaną kontynuacją? Tylko czy jest nieudana? 




Nie powiem by był to jakiś wybitny film ale ma swój urok i napięcie. Jeżeli nie widzieliście jedynki to nie szkodzi. Oprócz głównego bohatera reszta postaci jest nowych i sama historia również. Produkcja zaczyna się od sceny w lesie skąd wybiega grupa kobiet, która zaginęła. Okazuję się, że brakuję w tym gronie jednej (Alice). Okazuję się, że ona jest informatorką naszego głównego bohatera detektywa Aarona Falka (Eric Bana). On przyjeżdża w rejony, które są mu znane za sprawą traumatycznego przeżycia z dzieciństwa. W tle dostajemy urywki co tam się wydarzyło i dlaczego to śledztwo ma dla niego podwójne znaczenie. Kobiety, które wybiegły z lasu to pracowniczki jednej korporacji, którą inwigilowała właśnie Alice. Pięć kobiet wyruszyło w podróż po ogromnym lesie. W trakcie filmu dowiadujemy się, że żadna z nich nie jest godna zaufania a wręcz, że to postacie okropne i wzajemnie się zwalczające. Przez cały czas dochodzi tam do jakichś niesnasek. Powinniśmy kibicować by Alice się odnalazła ale im bliżej ją poznajemy to zdajemy sobie sprawę, że to okropna osoba.




 Poszukiwania trwają a nasz detektyw prowadzi śledztwo to spółki z miejscową policją. Pozostaję pytanie czy Alice, gdzieś się ukryła i uciekła czy któraś z kobiet (albo wszystkie) ją zabiły. Ten film ma powolne tempo i krok po kroku dostajemy sugestię i poszlaki co mogło się wydarzyć. Mam trochę zarzutów. Końcówka i scena nad wodospadem. Uważam, że była mocno przegięta, do tego trochę za długo ciągnie się to śledztwo. Znajdą się tacy co mogą się znudzić. Czy jest to godny sequel? Myślę, że od jedynki minimalnie słabszy ale nadal to film, który warto obejrzeć.


Ocena: 7/10

Komentarze

Popularne posty