Rojst Millenium (Netflix)
Jan Holoubek dał się poznać polskiemu widzowi za sprawą filmu o śp. Tomaszowi Komendzie oraz "Wielkiej wodzie". Ten drugi skupiał się na powodzi, która nawiedziła nasz kraj w latach 90- tych. Teraz powraca z trzecim sezonem serialu "Rojst". Nie byłem wielkim fanem poprzednich dwóch sezonów, dlatego też nie spodziewałem się cudów, mimo głosów, że to najlepszy sezon ze wszystkich i wybitne dzieło.
Już jestem po tych sześciu odcinków i nie zostałem niczym zaskoczony. Typowy film Jana Holoubek. Wizualnie znakomity, generalnie reżysersko super, perfekcyjne oddanie końca lat 90 tych na ekranie, sporo hitów z tego okresu. Reni Jusis, Robert Gawliński i wiele hitów, które znacie z przeszłości. Wszystko pięknie ale grzechy te same. Za dużo wątków i postaci. Można dostać zawrotu głowy od jej ilości. Z jednej strony mamy Magdalenę Różczkę jako buntowniczą śledczą, pomaga jej jąkający się idący na emeryturę Łukasz Simlat. Z drugiej Dawid Ogrodnik i wątek porwania jego córki. Mamy też Andrzeja Seweryna gadającego przez pół serialu z Januszem Gajosem. To są duże i bardzo jakościowe nazwiska, ale po jakimś czasie zgubiło się moje zainteresowanie. Wolałbym byśmy mieli mniejsze grono i jeden czarny charakter a dostajemy ich kilka i nie do końca wiadomo komu tu kibicować. Mamy zbrodnie, porwanie i one rzecz jasna mają się jakoś łączyć.
Pamiętam niedawnego "Doppelgangera...". Tam problemem było położenie akcentów na mało ciekawe postacie. Były dwie i wybrano źle. Tutaj jest ich sporo i trudno zdecydować kto jest najistotniejszy. Ja bym chciał bardziej podążać za Różczką i Simlatem a resztę i te obrazki z przeszłości sobie odpuścić. Dla mnie takie zabiegi zabijają tempo fabuły. Tutaj jest podobnie. Mam mieszane uczucia, bo widzę tu sporo plusów, ale minusów nie brakuję i one zabiły napięcie jakie mogło temu serialu towarzyszyć. Podobno to finał i nie będzie już kontynuacji. Chciałbym by Jan Holoubek w końcu w swoich filmach odpuścił sobie te lata 90 te. Też je uwielbiam ale chciałbym zobaczyć go w nieco innej stylistyce.
Ocena: 6/10




Komentarze
Prześlij komentarz