Priscilla
"Mój ojciec został przedstawiony jako predator i manipulator. Jako jego córka nie widziałam jego zachowania w ten sposób, a w przedstawionym na ekranie bohaterze w ogóle nie widzę ojca. Nie odczytuję tego też jako perspektywy, z jakiej moja matka patrzyła na mojego ojca". W taki sposób wypowiedziała się nie żyjąca już Lisa Presley na temat najnowszego filmu Sofii Coppoli "Priscilla", Opowiada on o relacji jej matki z Elvisem. Przygotowując się do tego wpisu przeczytałem sobie życiorys tej kobiety, bo w filmie ona się pojawia jedynie jako małoletnie dziecko. Wyczytałem coś o molestowaniu, kościele scjentologów, uzależnieniu od leków, rozwodach, licznych znajomościach ze znanymi postaciami świata filmowo-muzycznego. Chciałoby się powiedzieć, że wpływ Elvisa na nią nie był najlepszy. On zmarł, gdy ona miała 9 lat. Wspominam o tym, bo sam film jak dla mnie jest nudny i niewystarczający.
Podążamy za początkowo 15 letnią Priscillą, która dostaje możliwość poznania słynnego Elvisa Presleya. Dochodzi między nimi do nici sympatii i sprawa toczy się dalej. Ostatecznie kobieta zamieszkuję w słynnej rezydencji Elvisa Graceland. Tam przez większą część czasu pozostaje sama, bo jej przyszły mąż robi karierę, a za tym kryły się też liczne zdrady. Wspomniana powyżej córka Elvisa miała pretensję po przeczytaniu scenariusza do tego filmu. Szczerze mówiąc jestem zaskoczony, bo jak dla mnie to co otrzymaliśmy ostateczne jest bardzo subtelne i mało obciążające legendę muzyki. Niby pojawia się wątek, że był przemocowcem, ale nie było to uwypuklane aż tak mocno.
Jestem rozczarowany, bo w połowie filmu zupełnie mnie dalsze losy bohaterów nie obchodziły. Co do obsady aktorskiej, to nie można mieć zarzutów. Jacob Elordi jako Elvis może nie był tak dobry jak Austin Butler ale trzymał poziom i wypadł wiarygodnie. W roli Priscilli Caille Spaeny również daję radę a co do reszty, to film wygląda dobrze ale jest niestety mało wyrazisty i nudny do szpiku kości. Dałoby się to lepiej zrobić a nie bać się pozwu od córki Elvisa.
Ocena: 5/10




Komentarze
Prześlij komentarz