Pies i Robot



 Piękna animacja. Nie potrzeba ogromnych budżetów, szeregu błyskotliwych i pod publiczkę dialogów. W tej hiszpańsko-francuskiej animacji nie pada ani jedno słowo. Opowiedziana nam jest historia PSA, który żyję samotnie, by wypełnić te pustkę kupuję sobie robota i zaprzyjaźnia się z nim. Nie jest to jednak przepełniona martyrologią historia. 



Nazwanie tego tragikomedią jest w punkt, bo sporo jest tu smutnych ale  i absurdalnych momentów. Wiele pięknych wizualnych pomysłów ma potencjał do stania się kultowymi. Akcja dzieję się w USA. Znakomicie oddany zostaje klimat tego miejsca. Mamy nawet lokowanie produktu za sprawą Heinza czy Chupa Chups. Podejrzewam, ze jest to zrobione byśmy poczuli specyfikę tego miejsca. Ciekaw jestem jak dzieci zinterpretują te bajkę, bo jest ona na poważne tematy i wydaje mi się, że bardziej skierowana do dorosłego widza, choć przekaz jest na tyle przystępny, że nie trzeba za bardzo rozmyślać nad tym co na ekranie. 



Ten film, trochę przypomina czytanie książki. W sensie takim, że widz musi użyć swojej wyobraźni i zilustrować sobie co poeta miał na myśli. Szkoda, że ten projekt jest tak niszowy. Większość z was nie ma pojęcia o istnieniu tej niesamowicie oryginalnej i pełnej ciekawych momentów animacji. Seans trwa 90 minut, także idealny czas. Polecam sprawdzić.





Ocena: 8/10

Komentarze

Popularne posty