10 Najgorszych seriali 2023







Czas podsumowań. Tym razem seriale, na których cierpiałem. Chciałbym jednak doprecyzować. Na tej liście są takie, które obejrzałem w całości i one na tle innych obejrzanych wypadły najgorzej a ponadto oczekiwania wobec nich były większe. W tym roku obejrzałem kilka gorszych seriale ale po prostu poległem po jednym czy dwóch odcinkach, także nie mogę się wypowiadać. Podejrzewam, że ta lista wielu może zaskoczyć.




10. "Citadel" (Amazon Prime Video)





Serial szpiegowski, który miał potencjał. Przypominał trochę losy o Jasonie Bournie ale tylko początkowo, potem im bardziej fabuła się rozwijała tym było słabiej. Nie jest to coś tragicznie złego ale cierpiałem oglądając kolejne odcinki, ale gdzieś z tyłu głowy łudziłem się, że może się rozkręci... ale sami wiecie jak się skończyły te nadzieję.


9. "The Last of Us" (HBO MAX)




Dla wielu zapewne jeden z najlepszych seriali ale dla mnie wielka wtopa. Może jeden odcinek był ciekawy ale reszta to pseudointelektualne rozmowy dwójki bohaterów. Postać Pedro Pascala to jedna z najmniej barwnych osobowości serialowych ostatnich lat. Ta dziewczynka jeszcze jakoś się broniła ale ona sama nie dała rady uratować serialu. Nie rozumiem zachwytów. Do snu idealny. 


8. "Outer Banks 3" (Netflix)




Lubiłem pierwszy sezon. Drugi był trochę gorszy ale trzeci to już odgrzewany kotlet i zupełne nieporozumienie. Co gorsza wkrótce ma pojawić się czwarty. Taki uroczy serial dla młodzieży ale tylko na jeden sezon, bo potem wszelki urok zanika.


7. "American Horror Story: Oczekiwanie" (Disney+)




 Oczekiwałem czegoś znacznie lepszego. Ludzie odpowiedzialni za ten projekt do tej pory kojarzyli mi się pozytywnie ale ostatnie dwa sezony to obrzydliwa propaganda i więcej polityki niż wysokiej jakości artystycznej. Lubię Emmę Roberts ale ona zupełnie nie pasowała do swojej postaci. To jeden z najbardziej bezbarwnych seriali. Niby wizualnie ok, ale to nie wystarczy. 


6. "Skarb Narodów: Na skraju historii" (Disney+)




Początek był nawet obiecujący Te postacie miały potencjał ale im dalej w las tym coraz mniej obchodziły mnie ich losy, bo było to pozbawione kreatywności i błyskotliwości. Lubiłem serię z Nicholasem Cagem ale on obejrzawszy ten serial raczej nie byłby dumny.


5. "Warszawianka" (SkyShowtime)




Teraz zaczynają się schody, bo pierwsza piątka to jakościowa porażka i kolejność sprawiła mi ogromną trudność. Ten serial wzbudzał skrajne opinię. Byli tacy, którym się podobała. Dla mnie to pseudointelektualna papka. Borys Szyc był chwalony ale moim zdaniem ta postać była za bardzo pod niego, Myślę, że jakby obsadzili kogoś mniej znanego i charakterystycznego to dałoby się coś z tego ulepić, a tak powstała polska wersja "Californication" dla ubogich.


4. "Wiedźmin 3" (Netflix)



Już poprzedni sezon był fatalny ale ten to totalna katastrofa, Wieje nudą. Henry Cavill jest świetnym aktorem ale tutaj brakuję mu werwy i nawet on nie jest w stanie uratować. Postacie drugoplanowe to okropne drewno. Nie ma w nich nic ciekawego. Nawet psychofani byli rozczarowani, a to największy wyznacznik jakości tego projektu.


3. "The Idol" (HBO MAX)



Pewnie jesteście zaskoczeni, że nie pierwsze miejsce. Ja mimo ogromnej fali hejtu, dostrzegam tu kilka niezłych momentów, natomiast dwa poniżej wymienione projekty nie mają ani cienia pozytywu. Na siłę próbowali być kontrowersyjni a wyszedł infantylny kicz. Twarzą projektu był topowy muzyk The Weeknd i córka Johnny'ego Deppa. Uważam, że ona nie wypadła aż tak koszmarnie a on... bez komentarz. 


2. "Tajna inwazja" (Disney+)



Jak można mając w obsadzie takiego kozaka jak Samuel L. Jacksona tak sp... robotę? To jest tak nudne i bezbarwne. Niby te seriale Marvelowskie były słabe ale tym razem to już dno totalne. Współczuję tym, którzy obejrzeli go również do końca. Oby nie wrócił z drugim sezonem.


1. "BringBackAlice" (HBO MAX)



Tutaj nie miałem żadnych wątpliwości. Duży był hype na ten serial. Nawet początek był obiecujący ale to co potem "wydarzyło" się na ekranie przeszło moje wszelkie oczekiwania. Nie ma tutaj nawet jednej ciekawej postaci. Zero pomysłu, napięcia. Tak nudnego serialu w życiu nie widziałem. Niech nikomu nie przyjdzie do głowy się za niego zabierać. Oby nikt nie wpadł na pomysł zrobienia drugiego sezonu.

Komentarze

Popularne posty