Shazam! Gniew bogów

 



Najmniej zabawna komedia roku!!! Rozumiem, że głównymi bohaterami są dzieci, no ale czy naprawdę ich poziom infantylności musi być aż tak duży. Natomiast Freddy to najbardziej wkurzająca postać jaką widziałem w ostatnich lat. Śmiało może rywalizować z Patrykiem z filmu Vegi " Niewidzialna wojna". Ten aktor zdecydowanie przeszarżował. On niczego poważnego tu nie mówi. Nie znam zbyt wielu nastolatków osobiście ale wydaje mi się, że nie są aż takimi idiotami. 



Jeżeli chodzi o fabułę to niby mamy czarne charaktery czyli Boskie siostry. W tej roli Helen Mirren oraz Lucy Liu. Jeszcze jest trzecia ale to taka, która z czasem opowie się po stronie dobra. Helen Mirren w takim filmie? Ona zupełnie tu nie pasuję. To tak jakby w filmie Vegi zagrał Brad Pitt. To jest podobna przepaść talentu artystycznego. Przyznaję, że wyszedłem po godzinie filmu, bo już nie mogłem znieść tych dialogów między postaciami. To była katorga równa niedawnemu "Heaven in Hell".



 Czytałem, ze to film na poziomie "Ant-Mana ". Gówno prawda. Ten drugi jest zdecydowanie lepszy. Może i był nudny ale chociaż nie miał irytujących postaci a tu nie ma nawet pół dobrej. Ktoś powie: nie widziałeś całości, nie wypowiadaj. Myślę, że domyślam jakie było zakończenie. No może na końcu ktoś dobry mógł umrzeć, ale w sumie co mnie to obchodzi? Jak dla mnie, każdy z tych postaci powinna zginąć i już nie wrócić. Okropnie irytujący film. Nie polecam. 


Ocena: 3/10

Komentarze

Popularne posty