Reacher

 



Dawno już nie pisałem o serialach dlatego warto do tego wrócić i skupić na takim, którego obejrzenie sprawi Wam frajdę o ile lubicie kino akcji z domieszką humoru. Postać Jacka Reachera do tej pory kojarzyła się głównie z dwoma filmami z Tomem Cruisem. Dziś na Amazon Prime powstał serial, który wcale nie odstaję od filmów a wręcz jest lepszy. Choćby dlatego, że wcielający się w postać głównego bohatera Alan Ritchson jest znacznie bardziej przekonujący niż sam Cruise. Gość nie dość, że jest napakowany jak kulturysta to jest sympatyczny i trudno go nie lubić i mu nie kibicować. 



Mężczyzna trafia do małej mieściny, gdzie dochodzi do tajemniczych i brutalnych morderstw. Reacher jest jak skała. Nie do skruszenia. On jest kimś niepokonanym. Z jednej strony to dobrze ale z drugiej trochę odbiera to napięcia, bo nie boimy się o głównego bohatera ani przez chwilę. Sama fabuła również jest prosta i niewymagająca ale z drugiej chodzi tu głównie o rozrywkę a nie o żadne rozkminy filozoficzne. Najmocniejszym punktem serialu są relację między postaciami. Nie sposób im nie kibicować. 



Myślę, że na tle wielu seriali, które opierały się na filmach ten jest wyjątkowy, bo naprawdę za sprawą Alana Ritchsona jest lepszy od kinowej wersji. Platformy streamingowe zasypują nas wieloma propozycjami i tak naprawdę o wielu nie napisałem. Warty uwagi jest np. serial od Netflixa "Kobieta z domu naprzeciwko dziewczyny w oknie". Tytuł jest równie absurdalny jak sam serial ale o tym może kiedy indziej.


Ocena: 7/10

Komentarze

Popularne posty