Knutby: módl się, słuchaj i zabijaj




Wczoraj na HBO GO pojawił się serial dokumentalny o jakże intrygującym tytule "Knutby: módl się, słuchaj i zabijaj". Ta propozycja liczy sobie 6 odcinków ale zjadłem to w zaskakująco szybkim czasie i nie dowierzałem, ze ta historia wydarzyła się naprawdę. Wolałbym w tym poście nie opisywać istotnych faktów z tej historii, bo czytający go zapewne będą chcieli obejrzeć. Pisząc po krótce. 




Historia opowiada losy śledztwa dotyczącego morderstwa na 32 letniej Aleksandrze Fossmo na szwedzkiej prowincji Knutby. Ofiarą tej zbrodni był również sąsiad kobiety, który jednak przeżył. Smaczku całej historii dodaje fakt, że mężem zamordowanej był pastor. Co więcej, był on mocno powiązany z tą zbrodnią. Patologiczność tej społeczności jest trudna do opisania w słowach. To co się tam działo totalnie nie mieści w mojej wyobraźni. Jak można było ulec tak wielkiej manipulacji jakiej się dopuścili co niektórzy mieszkańcy szwedzkiej wioski? Świadomie używam banalnych ogólników z powodów, o których wspomniałem powyżej. 





Można powiedzieć, że w pewnym momencie serial skupia się bardziej niż na morderstwie kobiety na całej otoczce tej zbrodni i poszukiwaniu sprawcy, który pociągał za sznurki a nie fizycznie dokonał tego makabrycznego mordu. Ogląda się to fenomenalnie i z wypiekami na twarzy. Z czystym sumieniem mogę polecić to każdemu. Swoja drogą ciekawe dlaczego w Skandynawii zawsze musi dochodzi do najbardziej szokujących zbrodni? Pamiętacie Breivika? Dziś wpis zbyt długi nie jest ale to jest propozycja to interesującej dyskusji, Zapraszam do dzielenia się w komentarzach swoimi opiniami. 

Ocena: 8/10

Komentarze

Popularne posty