Riverdale-Sezon 5: Czy ktoś to jeszcze ogląda?
Niedawno na Netflixie pojawił się kolejny sezon "Riverdale". Od jakiegoś czasu modlę się by każdy kolejny był ostatnim. Zacząłem oglądać piąty, bo liczyłem, że może pojawi się tam jakiś ciekawy zabieg, nowa postać, porywający i zaskakujący wątek. Może zniknie Archie i Jughead. I pojawi się ktoś mniej irytujący. Niestety te dwie postacie znajdziemy w tym sezonie. Zwłaszcza ta pierwsza osoba drażni mnie. Dziewczyny (Betty i Veronica) natomiast mają w sobie jakiś potencjał, który chyba jednak nie do końca został wykorzystany.
Początkowe dwa odcinki były straszliwie nudne i przypominały poprzednie sezony. Przełom nastąpił w momencie, gdy bohaterowie po ukończeniu szkoły rozpoczynają dorosłe życie i każdy idzie własną drogą. Po 7 latach się spotykają i na pewno ten pomysł należy docenić, bo sam byłem ciekaw jak ich życie przez te lata wyglądało i z jakiego powodu dochodzi do ponownego widzenia wielkiej czwórki. Dziś obejrzałem piąty odcinek i niestety prognozy nie są obiecujące. Obawiam się, ze może być tylko gorzej. Jedyną nadzieją jest zakończenie tego odcinka i to, że może z czasem pojawią się nowe postacie, które wniosą coś barwnego "do tego nudnego jak p... miasta".
Nie jestem, aż tak uważnym oglądaczem tego serialu ale skoro bohaterowie są uczniami i zdają maturę to chyba nie mają więcej niż 18 lat? Szokuję to, ze żaden z nich na tak młodego nie wygląda. Chciałbym by twórcy takich seriali byli bardziej skrupulatni, bo nie może 17 latka grać 27 latek, nawet jakby miał wyglądać na 10 lat młodszego. Może trochę za dużo we mnie dziś malkontenctwa ale jakoś trudno jest mi mydlić Wam oczy, ze to coś wartego polecenia. Odnoszę wrażenie, że z każdym kolejnym sezonem grupa docelowa serialu idzie niżej. Teraz to chyba już jedynie serial dla nastolatków. Jako, ze jestem człowiekiem wielkiej wiary to obejrzę kolejne odcinki i dam szansę twórcom na rehabilitację za szkody z poprzednich sezonów. Oby im się udało!!!
Ocena: 4/10





Komentarze
Prześlij komentarz